Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
Nocny atak rosyjskich dronów na Polskę nie pozostał obojętny władzom Czeskiej Republiki. Solidarność z naszym krajem wyrazili prezydent Petr Pavel, premier Petr Fiala, a także szef czeskiej dyplomacji Jan Lipavský.
Prezydent RC: Jesteśmy za Polską, naszym sojusznikiem
Czeski prezydent, w krótkim wpisie na platformie X, wyraził swoje wsparcie dla Polski.
– Rosyjskie drony zestrzelone nad polskim terytorium wyraźnie potwierdzają, jak bardzo dotyka nas narastająca rosyjska agresja. Czechy, nasi sąsiedzi i cała Europa nie są bezpieczne. Nie możemy udawać, że ta wojna nas nie dotyczy. Jesteśmy za Polską, naszym sojusznikiem – przekazał Petr Pavel.
Premier Czech: Reżim Putina zagraża całej Europie
Od samego rana bardzo aktywny w mediach społecznościowych jest premier Petr Fiala, który również zaznacza, że Republika Czeska solidaryzuje się z Polską.
– Nocny atak rosyjskich dronów, który dotknął również terytorium Polski, jest testem zdolności obronnych państw NATO. Trudno uwierzyć, że to tylko zbieg okoliczności. Reżim Putina zagraża całej Europie i systematycznie sprawdza, jak daleko może się posunąć. Dobrze, że polska obrona powietrzna zadziałała. Widać, że Rosja próbuje zaszkodzić mieszkańcom innych krajów europejskich. Wspieramy Polskę, bo to nasi sojusznicy na pierwszej linii frontu. Proszę o refleksję nad tym, zwłaszcza dziś, gdy wielu ekstremistów próbuje przekonywać, że Rosja nie jest wrogiem i rozwiązaniem jest rozbrojenie – pisał na Facebooku.
W Czechach trwa kampania wyborcza przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi, więc duża część przekazów premiera ma charakter agitacyjny. Fiala zauważa jednak, że szczątki rosyjskich dronów spadły około 200 kilometrów od Ostrawy. – Twierdzenie, że NATO jest agresorem, a na armii powinniśmy oszczędzać, gdy rosyjskie drony spadają w pobliżu naszych granic, jest nieodpowiedzialne i niebezpieczne – przekonuje polityk.
Szef czeskiego MSZ: NATO musi wzmocnić obronę powietrzną na granicy
W podobnym tonie wypowiada się także Jan Lipavský, czeski minister spraw zagranicznych. – Czechy w pełni solidaryzują się z naszym sojusznikiem, Polską. Nieodpowiedzialne wtargnięcie rosyjskich dronów w polską przestrzeń powietrzną to kolejny dowód na to, że wojna Moskwy z Ukrainą zagraża nam wszystkim – podkreślił na platformie X.
Szef czeskiej dyplomacji przestrzega też NATO. – NATO musi niezwłocznie wzmocnić obronę powietrzną na granicy. Putin nie przestanie, jeśli go nie powstrzymamy – podkreślił.



