Chociaż był to tylko sparing przed sezonem, to nie brakowało w nim iście extraligowych emocji. W Brnie zmierzyły się ekipy, które między 2017 a 2025 rokiem jako jedyne zdobywały tytuły Mistrza Czech – Kometa Brno i Stalownicy Trzyniec. Lepsza okazała się ekipa spod Jaworowego, która po dogrywce pokonała gospodarzy 4:3.

    Mocny początek Stalowników, a potem walka cios za cios

    Przyjezdni świetnie weszli w spotkanie – prowadzenie objęli w drugiej minucie za sprawą trafienia Ondřeja Kovařčíka, a w ósmej minucie na 2:0 podwyższył Patrik Hrehorčák. Nie minęło pięć minut, a Kometa zmniejszyła przewagę – Mazanca pokonał Andrej Kollár i zrobiło się 1:2. Znów nie na długo – w siedemnastej minucie trzeciego gola dla Stalowników zdobył Daniel Kurovský, a minutę później na 2:3 trafił Kristián Pospíšil.

    W drugiej tercji licznie całkiem liczna widownia – na trybunach zasiadło blisko 3 tysiące widzów – nie oglądała goli, chociaż gospodarze mieli ku temu okazje. Za ostrą grę na ławce kar często lądowali hokeiści spod Jaworowego, ale za każdym razem potrafili się wybronić przed atakami Komety.

    Trzecia tercja rozpoczęła się od starcia Patrika Hrehorčáka i Tomáša Zohornego, którym udzieliły się emocje i pobili się – zawodnik gospodarzy zadawał ciosy nawet jeszcze leżąc na atakującym Stalowników, za co dostał pięciominutową karę. Chwilę później na ławkę kar poszedł Hynek Zahorny, więc goście grali w przewadze pięciu na trzech. Na niewiele się to zdało – wyniku nie udało się zmienić. I gdy wydawało się, że ekipa z Werk Areny dowiezie prowadzenie 3:2 do końca, w ostatniej minucie Mazanca – mimo gry w osłabieniu – pokonał Filip Král i zrobił się remis. A to oznaczało dogrywkę.

    W doliczony czas gry lepiej weszli jednak przyjezdni, którzy wykorzystali w drugiej minucie grę w przewadze – decydujące trafienie należało do Patrika Hrehorčáka. Brno 3, Trzyniec 4!

    „Drużyna pokazała siłę mentalną”

    – Myślę, że to był dobry mecz, jak na sparing. Nie tylko dla kibiców, ale także dla nas – możemy wyciągnąć z niego pewne wnioski. Bardzo cieszy mnie postawa Hreho (Hrehorčáka – przyp. red.) – kiedy nie wiesz, co zrobić z krążkiem, po prostu strzelaj! Przejechał całe lodowisko, uderzył i strzelił piękną bramkę – mówił po meczu Zdeněk Moták, trener Stalowników. – Najpierw prowadziliśmy, potem traciliśmy prowadzenie, ale drużyna pokazała ogromną siłę mentalną. To był dopiero drugi sparing, zagraliśmy go bez kilku lekko kontuzjowanych graczy, ale to był dobry sprawdzian – dodał.

    Następny sprawdzian przed ligą Stalownicy zagrają już w Werk Arenie – we wtorek (26 sierpnia) podejmą Ołomuniec. Początek o 18:00.

    Kometa Brno – Oceláři Trzyniec 3:4 (2:3, 0:0, 1:0 – 0:1)

    Bramki i asysty: 12. Kollár (K. Pospíšil, Král), 18. K. Pospíšil (Ilomäki, Kollár), 60. Král (Kollár, Zábranský) – 2. O. Kovařčík (Cienciala, Nestrašil), 8. Hrehorčák (Dravecký), 17. Kurovský (Hrehorčák), 62. Hrehorčák (Koch).

    Kary: 6:8, dodatkowo T. Zohorna (Kometa) – 5 min. Wykorzystane przewagi: 1:0. Gra w osłabieniu: 1:0. Widzów: 2 875.

    HC Kometa Brno: Stezka – Zábranský, Král, Holland, Ďaloga, Bartejs, Gulaši, Svoboda – Chludil, A. Zbořil, Š. Stránský – Kollár, Ilomäki, K. Pospíšil – Hartl, T. Zohorna, H. Zohorna – Ferda, Ekrt, Kos.

    HC Oceláři Trzyniec: Mazanec – Adámek, Jank, Musil, Byrtus, Nedomlel, Koch – Růžička, Sikora, Flynn – Kurovský, Cienciala, Daňo – Nestrašil, Vrána, O. Kovařčík – Hrehorčák, Dravecký.

      Komentarze



      CZYTAJ RÓWNIEŻ



      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu pn. Polonia i Polacy za granicą 2023 ogłoszonego przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/autorów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego