REGION / Komary są nieodłącznym – choć niemile widzianym – elementem lata i wakacji, a owady te pojawiają się nawet w tekstach piosenek, choćby takich, jak „Lato z komarami”.

    Każdy miłośnik wypoczynku na łonie natury, a w szczególności nad wodą, zmaga się z ich towarzystwem rokrocznie. Tego roku, dzięki sprzyjającej ich wylęgowi aurze, mamy szczególną plagę tych uciążliwych owadów.

    Lęgną się wszędzie

    Rozmnażaniu się komarów sprzyja spora wilgotność w połączeniu z ciepłymi dniami. A do rozrodu wcale nie potrzebują dużych zbiorników wodnych. Idealną wylęgarnią dla komarów są takie miejsca, jak porzucone opony, w których stoi woda czy inne tego typu niewielkie naczynia ze stojącą w nich deszczówką. By zmniejszyć ilość tych uciążliwych krwiopijców we własnym ogródku, należy pozbyć się tego typu ich przydomowych wylęgarni.

    Na szeroką zaś skalę z plagą komarów walczą samorządy. Po polskiej stronie rokrocznie z problemem zmagają się takie miejscowości jak Strumień, Chybie, czy Skoczów. W Republice Czeskiej niedawno odkomarzanie przeprowadził już m.in. Litovel. Odkomarzanie takie polega na zwalczaniu larw komarów poprzez opryski odpowiednimi środkami chemicznymi.

    – Według mnie jest to zupełnie nieefektywne. Przecież tych miejsc, w których rozmnażają się komary, jest tyle, że jest to nie do ogarnięcia. Wszędzie są kałuże, wszędzie jest woda na leśnych drogach, każdy ma jakąś beczkę z wodą pod rynną. Uważam, że lepiej nauczyć się jakoś żyć z komarami, niż je tępić, ponieważ one są na początku łańcucha pokarmowego. Gdyby ich nie było, to nie byłoby jaskółek, jeżyków i wszystkich innych ptaków, zwierząt, które się nimi żywią – stwierdza Jan Michalik, przyrodnik z Piosku.

    Jak się bronić

    A jak bronić może się przed ukąszeniami każdy z nas? – Przede wszystkim nie wpuścić ich do domu. To znaczy zabezpieczyć okna siatkami, by była wentylacja, a komary nie wleciały – radzi Michalik. Wiadomo jednak, że lata nie spędzamy w domu. Co zatem, gdy wychodzimy na zewnątrz? W handlu oferowany jest cały szereg repelentów. Opinie co do ich skuteczności i wpływu na zdrowie są różne.

    Może zatem lepiej postawić na naturalne metody? Najprostszą jest ubranie najlepiej jasne w stonowanych kolorach osłaniające szczelnie ciało przed małymi, acz niezwykle dokuczliwymi krwiopijcami. Jednak często latem nie mamy ochoty chodzić w długich rękawach i spodniach, zapiętych pod samą brodę kołnierzach i skarpetach.

    – Są pewne naturalne zapachy, których komary nie lubią. Odstrasza je m.in. zapach cynamonu, mięty, dymu z ogniska – wylicza Michalik. I stwierdza, że to, że zapach jednych ludzi odpowiada owadzim krwiopijcom bardziej, innych mniej jest prawdą.

    Komary nie lubią też podobno zapachu lawendy, eukaliptusa, goździków, anyżu. Na balkonach dobrze jest hodować pelargonie, kocimiętkę lub komarzycę, które też skutecznie odstraszają te owady. Odstraszająco działają na nie też podobno cebula i czosnek

    – Znam te różne zalecenia, ale własnego doświadczenia nie mam, mnie jakoś specjalnie komary nie przeszkadzają. Ale wiem, że przykładowo ludzie spożywający witaminę B są mniej atrakcyjni tak dla komarów, jak i kleszczy – dodaje Michalik.

    (indi)

    Tagi: , ,

      Komentarze



      CZYTAJ RÓWNIEŻ



      [embedyt]https://www.youtube.com/embed?listType=playlist&list=UU4ZpGtOu3BljB-JQzl5W_IQ&layout=gallery[/embedyt]
      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu pn. Polonia i Polacy za granicą 2023 ogłoszonego przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/autorów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego