Sylwia Grudzień
E-mail: sylwia@zwrot.cz
TRZYNIEC-OSÓWKI / Sportowa rywalizacja, twórcze warsztaty dla dzieci i wieczorna zabawa dla dorosłych – tak wyglądała pierwsza edycja Biegu przez Osówkę, zorganizowanego w sobotę przez Miejscowe Koło Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego Końska-Osówki. Głównymi bohaterami dnia byli najmłodsi, ale organizatorzy zadbali również o atrakcje dla starszych uczestników.
Trzy kategorie wiekowe
Do udziału w biegach zgłosiło się z wyprzedzeniem 40 dzieci. Młodzi zawodnicy rywalizowali w trzech kategoriach wiekowych, osobno dziewczęta i chłopcy. Najmłodsi, w wieku do sześciu lat, mieli do pokonania kilometr. Dzieci w wieku od siedmiu do dziesięciu lat biegły na dystansie 1,5 km, a najstarsi, w wieku 11–15 lat – dwóch kilometrów. Najmłodszym mogli towarzyszyć opiekunowie, dziadkowie lub inni członkowie rodziny.
Trasę przygotował Marek Mokrosz, wiceprezes miejscowego koła. Prowadziła ona w kierunku Borku, a jej przebieg oznaczono kolorowymi wstążkami. Dystanse nie były długie, jednak górzysty teren sprawił, że młodzi biegacze musieli włożyć w rywalizację sporo wysiłku.
– Głównym punktem tego dnia było zaangażowanie naszych maluchów w ruch i zabawę, a także stworzenie okazji, żeby się wzajemnie poznały – wyjaśniał Tadeusz Czapla, prezes Miejscowego Koła PZKO Końska-Osówki.
Nawiązanie do starszych inicjatyw
Jak podkreślił, pomysł nie był zupełnie nowy. W Osówkach organizowano już wcześniej podobne inicjatywy, jednak po przerwie, która przypadła na okres pandemii, bieganie zniknęło z miejscowego kalendarza imprez. Teraz działacze postanowili do niego wrócić, proponując wydarzenie w nieco zmienionej formule.
– Wierzymy, że to pierwsza edycja i że w przyszłym roku albo w kolejnych latach uda się powiększyć liczbę uczestników. Miejsca na to nie brakuje – mówił Czapla.
W przygotowanie imprezy zaangażowali się również przyjaciele koła i Drużyna Harcerska „Czarne Pantery”. Organizatorzy zadbali, aby dzieci mogły pokonać wyznaczone odcinki bez większych przeszkód.
Bieganie nie było jedyną propozycją dla najmłodszych. Na miejscu odbywały się także warsztaty twórcze, dzięki którym dzieci mogły spędzić czas również poza trasą zawodów.
Program przygotowano także z myślą o dorosłych. Wieczorem, we współpracy z miejscową gospodą, zaplanowano sztafetę piwną, łączącą ruch z towarzyską rywalizacją. Muzycznym finałem dnia był występ młodzieżowego zespołu rockowego B-27, który zagrał znane covery.
Pierwsza edycja Biegu przez Osówkę była więc nie tylko okazją do sportowych zmagań, lecz także sposobem na wspólne spędzenie czasu przez całe rodziny i powrót do inicjatywy, którą miejscowi działacze chcieliby rozwijać w kolejnych latach.








































































