Izabela Babczynská
E-mail: iza@zwrot.cz
BYSTRZYCA / Bogdan Sikora, dotychczasowy dyrektor Szkoły Podstawowej i Przedszkola im. Stanisława Hadyny z Polskim Językiem Nauczania w Bystrzycy, wygrał ponownie konkurs na stanowisko dyrektora placówki. W rozmowie ze „Zwrotem” podkreśla, że kierowanie szkołą wiąże się z dużą odpowiedzialnością. Zależy mu przede wszystkim na dobrej współpracy z nauczycielami i rodzicami oraz na tym, by dzieci czuły się w szkole bezpiecznie i dobrze.
Kandydat ubiegający się o stanowisko dyrektora musiał złożyć wymagane dokumenty, a następnie przedstawić komisji konkursowej swoją wizję funkcjonowania placówki. Członkowie komisji zadawali również pytania dotyczące planów i pomysłów na dalsze prowadzenie szkoły.
– Jest to bardzo wielki obowiązek i odpowiedzialność za mnóstwo rzeczy – przyznał w rozmowie ze „Zwrotem” Bogdan Sikora.
Praca dyrektora to nie tylko uczniowie, ale i ich rodziny
Jak zaznaczył, praca dyrektora nie ogranicza się do spraw administracyjnych i organizacyjnych. Wiąże się również z odpowiedzialnością za całą społeczność szkolną.
Do szkoły uczęszcza 201 uczniów, a do przedszkola 85 dzieci. Z placówką związani są także ich rodzice i dziadkowie.
– To ogrom osób i ta odpowiedzialność jest bardzo duża – podkreślił.
Liczy na dobrą współpracę
Bogdan Sikora zwraca uwagę na znaczenie dobrej współpracy w gronie pedagogicznym. Szczególnie ważne są dla niego wzajemne zaufanie i wsparcie nauczycieli, które ułatwiają wprowadzanie zmian i podejmowanie wspólnych działań.
– Bardzo zależy mi na dobrej współpracy z gronem pedagogicznym. Jeśli mamy wzajemne zaufanie i wsparcie, łatwiej jest wprowadzać zmiany i wspólnie działać na rzecz szkoły – zaznaczył Bogdan Sikora.
Najważniejszym zadaniem pozostaje jednak zapewnienie dzieciom jak najlepszych warunków do nauki. Dyrektor chciałby, aby uczniowie dobrze czuli się w szkole, a codzienne zajęcia nie były dla nich źródłem nadmiernego stresu.
– Nie oczekuję, że dzieci będą codziennie z radością przychodzić do szkoły. Chciałbym jednak, żeby szkoła nie kojarzyła im się z nadmiernym stresem, lecz była miejscem przyjaznym, w którym panuje dobra atmosfera – podsumował Bogdan Sikora.
Tagi: polska szkoła w Bystrzycy
Komentarze


