Pierwszego maja przypada 130. rocznica Międzynarodowego Dnia Solidarności Ludzi Pracy, częściej nazywanego Świętem Pracy lub po prostu 1 Maja. Jednak jego obchody będą w tym roku znacznie ograniczone z powodu pandemii koronawirusa.

    Wszystko zaczęło się w 1886 roku w amerykańskim mieście Chicago. Kiedy setki niemieckich imigrantów z fabryki firmy McCormick Harvesting Machine Company, produkującej sprzęt rolniczy, straciło z dnia na dzień pracę, sprawa zyskała bardzo szeroki odzew w całych Stanach Zjednoczonych.

    Już jesienią 1884 roku związkowcy z całych USA wznieśli apel do rządu, żeby wymusił na pracodawcach skrócenie czasu pracy z 12 do 8 godzin dziennie. Władzy dano czas na spełnienie postulatu do 1 maja 1886 roku.

    Tragiczne wydarzenia na Placu Haymarket

    Jednak amerykański rząd nie zrobił nic w tej sprawie. Wówczas w całych Stanach rozpoczęły się 1 maja marsze protestacyjne, które organizowali związkowcy i anarchiści usiłujący o ośmiogodzinny czas pracy. Największa demonstracja odbyła się w Chicago. Protesty kontynuowano również w następnych dniach. 3 maja przed wejściem do fabryki McCormick Harvesting doszło do zamieszek, podczas których zginął co najmniej jeden robotnik.

    Pomimo to następnego dnia postanowiono znowu wyjść na ulice. Protestujący zgromadzili się na Placu Haymarket. Około godziny 22.30 tłum zaatakowała policja. Wówczas ktoś rzucił bombę. Jej wybuch zabił jednego policjanta oraz kilkunastu demonstrantów. Wówczas policja zaczęła strzelać. Na placu rozpętała się regularna bitwa. Od przypadkowych kul zginęło sześciu policjantów. Liczby zabitych protestujących nie ustalono.

    Pierwsze Święto Pracy

    Trzy lata po tych wydarzeniach II Międzynarodówka, czyli stowarzyszenie partii i organizacji socjalistycznych, postanowiła uczcić pamięć zabitych w Chicago oraz osób skazanych na śmierć w późniejszym sfingowanym procesie ustanowieniem Święta Pracy. Pierwsze odbyło się 1 maja 1890 roku.

    Tego dnia wiece odbyły się w wielu miejscach świata. W Wiedniu na ulice wyszło około 100 tysięcy osób. Liczne marsze odbyły się też w Niemczech i Belgii, w Paryżu protestowało kilkaset tysięcy. W Warszawie w manifestacjach wzięło udział 8 tysięcy osób. W Pradze kilkadziesiąt tysięcy robotników obchodziło 1 Maja na Wyspie Strzeleckiej (Střelecký ostrov).

    Święto Pracy obchodzono również w nazistowskich Niemczech. Chociaż Adolf Hitler początkowo odnosił się do tego święta niechętnie, to jednak wkrótce po dojściu do władzy w 1933 roku ogłosił ten dzień świętem narodowym. Potem co roku organizowano manifestacje wyrażające poparcie dla Hitlera.

    W czasach komuny

    W Polsce w okresie międzywojennym 1 Maja stał się częścią tradycji ruchu socjalistycznego. Później święto to przywłaszczyli sobie komuniści. W 1950 roku ustanowili go za święto państwowe.  Jak stwierdza polski historyk Piotr Osęka, uroczystości obowiązkowo odbywały się w całym kraju: poczynając od Warszawy, gdzie na trybunie ustawiało się całe kierownictwo partyjno-rządowe, aż po małe miasteczka i wsie.

    Na podstawie co roku aktualizowanych wytycznych komitety partyjne w całym kraju przygotowywały scenariusze pochodów. – Ustalano treść haseł na transparentach i zatwierdzano projekty dekoracji. Wyjątkową uwagę przywiązywano do podobizn przywódców niesionych przez manifestantów (…). – pisze Osęka na portalu www.dzieje.pl.

    W latach 80. pochody i manifestacje organizowała w tym dniu również opozycja reprezentowana przez Solidarność. Były one rozpędzane przez milicję komunistyczną.

    Pierwszy maj również świętem kościelnym i zakochanych

    W dniu 1 maja 1955 roku papież Pius XII ustanowił katolickie Święto Józefa Rzemieślnika, czyli opiekuna Świętej Rodziny. Nadał w ten sposób religijne znaczenie świeckiemu Świętu Pracy. Kościół w ten sposób pragnie zwrócić uwagę na pracę ludzką w kontekście wartości chrześcijańskich.

    W Czechach natomiast pierwszy maja obchodzony jest również jako święto miłości. Zakochane pary całują się pod kwitnącymi drzewami. W Pradze odwiedzają park na wzgórzu Petrzin, gdzie tradycyjnie składają kwiaty przed pomnikiem romantycznego poety – Karla Hynka Máchy. I tutaj cytują najbardziej znany fragment jego wiersza „Był późny wieczór, pierwszy maj, wieczorny maj, miłości czas…”.

    (gam)

      Komentarze



      CZYTAJ RÓWNIEŻ



      [embedyt]https://www.youtube.com/embed?listType=playlist&list=UU4ZpGtOu3BljB-JQzl5W_IQ&layout=gallery[/embedyt]
      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu pn. Polonia i Polacy za granicą 2023 ogłoszonego przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/autorów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego