Izabela Babczynská
E-mail: iza@zwrot.cz
JABŁONKÓW, KOSZALIN, MIELNO / Chór Męski „Gorol” z Jabłonkowa znalazł się wśród pięciu zespołów uczestniczących w XVIII Światowym Festiwalu Chórów Polonijnych. Od 15 do 20 września w Koszalinie i Mielnie ponad stu chórzystów z Czech, Litwy, Białorusi i Szwecji wspólnie pracowało nad repertuarem, koncertowało i przygotowywało finałowy występ w Filharmonii Koszalińskiej.
Światowy Festiwal Chórów Polonijnych odbywa się co trzy lata. Tegoroczna edycja zgromadziła 105 uczestników z czterech krajów. Wśród pięciu zaproszonych zespołów znalazł się również Chór Męski „Gorol” z Jabłonkowa.
Program obejmował koncerty, próby i wspólne przygotowania pod kierunkiem doświadczonych pedagogów. Zwieńczeniem kilku dni pracy był koncert galowy w Filharmonii Koszalińskiej.
Kilka dni intensywnej pracy
Jak podkreśla Katarzyna Kantor, dyrygentka Chóru Męskiego „Gorol”, Sam udział w festiwalu jest powodem do ogromnej satysfakcji.
– Wszystkie chóry, które się tam spotykają, pracują z fantastyczną kadrą profesorów – ludźmi, którzy chóralistyce poświęcili właściwie całą swoją pracę artystyczną. Dają oni amatorskim zespołom ogromne wsparcie w śpiewaniu – mówi Katarzyna Kantor.
Dla chórzystów jest to szansa na rozwój, zdobywanie nowych doświadczeń. Pod okiem pedagogów uczestnicy przygotowywali wspólny repertuar na koncert galowy.
– W ciągu czterech czy pięciu dni powstaje program koncertu galowego, odbywającego się w Filharmonii Koszalińskiej. Myślę, że ma to wielką wartość dla osób, które mogą tam pojechać i wziąć w tym udział – tłumaczy Kantor.
Kontakty między chórami zostają na lata
Dla uczestników równie ważne jak wspólne śpiewanie są spotkania z Polakami działającymi w chórach w innych krajach.
– Spotkania z chórami polonijnymi z różnych krajów są czymś wspaniałym. Przede wszystkim nawiązuje się tam kontakty, które zostają na długo. Zespoły mogą później utrzymywać ze sobą relacje, wymieniać doświadczenia i pozostawać w kontakcie. Spotykamy nawet chóry, z którymi widzieliśmy się już wiele lat temu na wcześniejszych festiwalach – opowiada Kantor.
Światowy Festiwal Chórów Polonijnych jest również miejscem spotkania zespołów, które poprzez swoją codzienną działalność podtrzymują polską kulturę poza granicami kraju.
– To są miłe spotkania ludzi, których łączy pasja i zaangażowanie w utrzymywanie polskiej kultury w kraju, w którym mieszkają – zaznacza Katarzyna Kantor.
Zdjęcie: Stowarzyszenie Wspólnota Polska




