Halina Szczotka
E-mail: halina.szczotka@zwrot.cz
To największy sukces trzynieckiego futsalu. Podopieczni trenera Andrea Bucciola po raz pierwszy utrzymali się w ekstraklasie. Mało tego – udało im się awansować do play-off.
Znane powiedzenie do trzech razy sztuka futsaliści Trzyńca nieco zmodyfikowali. Do czterech razy sztuka, ponieważ w najwyższej klasie rozgrywkowej w RC utrzymali się aż za czwartym podejściem. Pierwsze trzy próby zakończyły się niepowodzeniem, Trzyńczanie uzbierali kolejno 13, 13 i 17 punktów, co nie wystarczyło.
W obecnym sezonie, gdy drużyną zaopiekował się Andrea Bucciol – włoski trener żyjący od siedmiu lat w Bielsku-Białej – było znacznie lepiej. Na własnym parkiecie jego zawodnicy nieraz rozczarowali swoich fanów, wygrywając zaledwie trzy spotkania, jednak w halach rywali radzili sobie wyśmienicie, zanotowali cztery zwycięstwa i trzy remisy, co daje 24 punktów.
Aczkolwiek dwie kolejki przed zakończeniem zasadniczej części rozgrywek Stalownicy (bo tak brzmi nowa nazwa klubu) zajmowali w tabeli przedostatnie miejsce, w ostatnich dwóch meczach zebrali komplet punktów i wyprzedzili trzy drużyny. Pierwszą część rozgrywek zakończyli na ósmym miejscu, w ćwierćfinałach play-off podejmować będą Chrudim – najlepszą czeską drużynę.
– To największy sukces w historii naszego klubu. Dziękuję chłopakom za ich waleczne serce, poświęcenie i zaangażowanie – powiedział wzruszony Josef Cieslar senior, prezes klubu SKP Stalownicy Trzyniec.
– W ekstraklasie gram już od kilku lat. Jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło, by mój zespół w ciągu całego sezonu poruszał się w strefie spadkowej a portem nagle awansował do play-off. Nie załamałem się, przez cały czas wierzyłem, że nam się uda – zdradził Jaroslav Slavík, najbardziej skuteczny zawodnik Trzyńca.
STALOWNICY TRZYNIEC – MADOS MT HRADEC KRALOWE 5:1
BRAMKI I ASYSTY: 15. Slavík (Mendrok), 17. Buryan (Przyczko), 17. Samek (Mendrok), 22. Przyczko (Buryan), 33. Slavík (Blahut) – 36. Semerád (Jelínek). Sędziowali: Kaštánek, Kliner, Matyáš. ŻK: Jelínek, Novotný. CZK: 36. Novotný. Widzów: 500. Do przerwy: 3:0.
TRZYNIEC: Sikora – Slavík, Buryan, Mendrok, Hudzieczek, Baron, Kantor, Samek, Przyczko, Blahut. Trener: Bucciol.
(des)