Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
CZESKI CIESZYN / Po ośmiu latach pracy na stanowisku dyrektora Polskiego Gimnazjum im. Juliusza Słowackiego w Czeskim Cieszynie na emeryturę przechodzi Maria Jarnot. W rozmowie ze „Zwrotem” nauczycielka przyznaje, że czas kierowania placówką pełen był różnego rodzaju wyzwań.
Zaczynała od nauczania chemii
Maria Jarnot jest absolwentką Polskiego Gimnazjum, ale po studiach podjęła pracę w czeskich placówkach. – Gdy jednak zwolnił się etat w naszej szkole, postanowiłam podjąć tutaj pracę – jako nauczycielka chemii. Potem zostałam zastępczynią dyrektora Andrzeja Bizonia, a gdy ten zdecydował się zaangażować w politykę, przejęłam jego obowiązki – wspomina w rozmowie ze „Zwrotem”.
Obowiązki dyrektora Jarnot pełniła od 2018 roku, a w 2021 wygrała w konkursie na dyrektora. – Przez cały ten czas mogłam liczyć na wsparcie koleżanek i kolegów nauczycieli, co było dla mnie bardzo ważne – podkreśla.
„Nie żałuję decyzji o ograniczeniu liczby przyjęć”
Jak podkreśla ustępująca dyrektor Polskiego Gimnazjum, kierowanie placówką przynosiło sporo wyzwań. – W 2019 roku zorganizowaliśmy jubileusz 110-lecia szkoły, a niedługo później przyszła pandemia, po której wybuchła wojna w Ukrainie. W 2024 roku obchodziliśmy 10. rocznicę nadania naszej szkole imienia Juliusza Słowackiego. Były to ważne wydarzenia w życiu szkoły, które na długo pozostaną w naszej pamięci – opowiada.
Głośnym echem na całym Zaolziu poniosła się kontrowersyjna decyzja o ograniczeniu liczby przyjmowanych uczniów z 90. na 80 od roku szkolnego 2026/2027. Jak jednak podkreśla Maria Jarnot, nie żałuje jej podjęcia.
– Zależało mi na tym, aby do naszej szkoły trafiali kandydaci, którzy rzeczywiście są w stanie sprostać wymaganiom egzaminów wstępnych – nie tylko pod względem wiedzy i umiejętności, ale również odporności psychicznej. W tym roku szkolnym w klasach pierwszych uczą się już uczniowie przyjęci po wprowadzeniu limitu. Z rozmów z nauczycielami tych klas wynika, że świetnie sobie radzą. Są zmotywowani do nauki i na razie nie mają z nią większych trudności – przekonuje.
Do Polskiego Gimnazjum mają trafiać ambitni i zdolni
Maria Jarnot na emeryturę przejdzie 18 października br. Jej obowiązki – do czasu rozpisania konkursu – przejmie Daniela Kulhanek, dotychczasowa wicedyrektor.
– Chciałabym, aby do Polskiego Gimnazjum przychodzili uczniowie zdolni i ambitni, którzy świadomie wybierają naszą szkołę, utożsamiają się z jej charakterem i chcą się rozwijać właśnie tutaj. Zależy mi na tym, aby była to ich przemyślana decyzja, wynikająca z zainteresowania naszą szkołą, a nie wybór podyktowany brakiem możliwości nauki w innej, wcześniej preferowanej placówce – kończy Jarnot.



