Tag: Beskidy


Parostatek i marynarze w Beskidach? Wszystko możliwe na festynie oldrzychowickiej szkoły
czerwiec062022

Parostatek i marynarze w Beskidach? Wszystko możliwe na festynie oldrzychowickiej szkoły

OLDRZYCHOWICE, GUTY / Sezon festynowy w pełni. W zeszłą sobotę dzieci, rodzice, babcie dziadkowie i sympatycy szkoły spotkali się na festynie polskiej szkoły w Oldrzychowicach. Tym razem czerwcowa zabawa szkolna odbył się w ogrodzie Domu PZKO w Gutach. Motywem przewodnim było morze. Festyn rozpoczął się od występu przedszkolaków, którzy w strojach marynarzy zaprezentowali układy taneczne do trzech piosenek, w tym do niezapomnianego przeboju Krzysztofa Krawczyka "Parostatek". Następnie wystąpili uczniowie, którzy zagrali fragment sceny z bajki muzycznej "O dwóch takich, co ukradli księżyc". Nie zabrakło również głównych bohaterów, Jacka i Placka, czyli Anny Böhm i Natalii Roik. Na koniec wystąpił zespół Małe Oldrzychowice. Dzieci w strojach góralskich przedstawiły folklor Beskidu Śląskiego. Malowanie kamieni, przejażdżka kucykiem, strzelanie z pistoletów na kulki Organizatorzy przygotowali wiele atrakcji dla dzieci. Przedszkolaki i uczniowie mogli wziąć udział w kole szczęścia. Swoje umiejętności plastyczne można było szlifować w czasie warsztatów malowania kamieni. Przygotowano również stoisko, na którym malowano twarze, więc ogród Domu PZKO w Gutach bardzo szybko…

100-lecie PTTS Beskid Śląski. Halina Twardzik: Być razem, by pokazać swoją siłę 
sierpień152021

100-lecie PTTS Beskid Śląski. Halina Twardzik: Być razem, by pokazać swoją siłę 

Treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, proszę poniżej wprowadzić hasło: Hasło:

Turystki utknęły w głębokim śniegu w Beskidach
kwiecień152021

Turystki utknęły w głębokim śniegu w Beskidach

BESKIDY / Turystka w wieku sześćdziesięciu sześciu lat wczoraj po południu utknęła z córką podczas wędrówki w głębokim śniegu około kilometra od Małego Połomu. Około godz. 17. córka skontaktowała się bezpośrednio z centrum dyspozytorskim górskiego pogotowia ratunkowego, zgłaszając, że jej matka jest całkowicie wyczerpana wędrówką po nieprzetartej pokrywie śnieżnej i nie jest w stanie dalej iść. – Do zapadających się w śniegu turystek udaliśmy się na sprzęcie terenowym z naszej stacji na Jaworowym, ale i tak w końcu musieliśmy się do nich dostać na nartach skiturowych. W tej części Beskidów jest teraz około pół metra śniegu, z czego około 30 centymetrów to świeży opad. Dlatego zdawaliśmy sobie sprawę z tego, jak problematyczna okazała się ich wyprawa – opisał okoliczności akcji ratowniczej Marcel Svoboda, ratownik górski. Kiedy ratownicy odnaleźli kobietę, stwierdzili, że była wychłodzona i całkowicie wyczerpana. – Zapewniliśmy obu paniom komfort termiczny, a mamę zwieźliśmy na saniach do naszego pojazdu około kilometrową trasą w głębokim śniegu. Jej córka zeszła bez…

WYSTAWA ONLINE. Beskidy w najpiękniejszej odsłonie
luty052021

WYSTAWA ONLINE. Beskidy w najpiękniejszej odsłonie

W Ośrodku Wolnego Czasu „Amos” w Czeskim Cieszynie wystawione są prace fotografa Martina Podžornego, przedstawiające piękno naszych Beskidów. Niestety z powodu obostrzeń pandemicznych wystawy nie można obejrzeć na żywo. Dlatego powstał filmik z cyklu „Výstavy do vašich domovů”, na którym sam autor Martin Podžorný opisuje swoje prace. Zapraszamy do oglądania https://www.youtube.com/watch?v=55YXuPa-uwE&fbclid=IwAR393zVPGUZza8E9vY2EBmLZ3cKGPgpDippjnc15j4vz5_FSs_co8n-liYc&ab_channel=SV%C4%8CAmos (NS)

Mężczyzna z kobietą walczyli o życie pod Łysą Górą. On był w dresie, ona w tenisówkach
styczeń182021

Mężczyzna z kobietą walczyli o życie pod Łysą Górą. On był w dresie, ona w tenisówkach

Wczoraj po południu poszukiwano dwóch osób w średnim wieku, które przeliczyły się siłami i ugrzęzły w śniegu. Sytuację niefrasobliwych turystów pogarszało niedostosowane do warunków pogodowych ubranie. Duża pokrywa śnieżna utrudniała poszukiwania, a następnie transport osób. W niedzielne południe kobieta i mężczyzna wyruszyli od zbiornika wodnego Šance żółtym szlakiem turystycznym na Łysą Górę. Jednak z nieznanych przyczyn prawie kilometr przed szczytem postanowili zawrócić. – Nie wracali po żółtej trasie, ale wybrali inną ścieżkę, która wydawała im się odpowiednia. Podczas drogi powrotnej walczyli z głębokim śniegiem, a koło czwartej po południu nie wiedzieli nawet, czy są jeszcze na trasie – opisał Pavel Masopust, interweniujący członek Górskiego Pogotowia Ratunkowego Beskidy. Parę udało się odnaleźć za pomocą funkcji lokalizacji w telefonie Turyści mieli przy sobie naładowany telefon, ale nie posiadali aplikacji „Záchranka” i nie umieli się posługiwać aplikacją Google Maps. To było kolejne utrudnienie dla ratowników, ponieważ para nie mogła podać swojej lokalizacji po wezwaniu ratowników górskich. – Na szczęście mieli włączony system lokalizacji w telefonie, co pomogło nam…

Konkurs, który uatrakcyjni indywidualne wędrowanie po najbliższych górach
styczeń142021

Konkurs, który uatrakcyjni indywidualne wędrowanie po najbliższych górach

JABŁONKÓW / Zbliżają się ferie. Będą inne niż zazwyczaj. Bez wyjazdów na narty czy obozy. Na indywidualne wycieczki po najbliższych górach jednak chodzić można. A żeby to indywidualne po beskidzkich groniach wędrowanie uatrakcyjnić, Jabłonkowskie Centrum Kultury i Informacji „Jacki” przygotowało zimowy konkurs „Beskidzki Odkrywca”. Aby wziąć udział w konkursie, trzeba przede wszystkim wyruszyć na szlak. A więc dostarczyć organizmowi porcji zdrowego ruchu na świeżym powietrzu. A że obostrzenia sanitarne mocno ograniczają możliwości spotykania się w większych grupach, tak więc jest okazja do spędzenia czasu w rodzinnym gronie, wśród najbliższych. Już samo to byłoby wystarczającym powodem, by wybierać się na wycieczki. A jeśli można przy okazji wziąć też udział w fajnej zabawie, to jeszcze lepiej. By wziąć udział w konkursie, należy zrobić sobie zdjęcia przy drogowskazach w wybranych miejscach, po czym wysłać je na e-mail jacki@jablunkov.cz. Każdy uczestnik zabawy otrzyma medal za udział. A nagrody będą losowane. Zabawa potrwa do końca marca, kiedy jest ostateczny termin nadsyłania zdjęć. (indi)

Góry w czasach zarazy
październik262020

Góry w czasach zarazy

REGION / Za nami piękna, słoneczna niedziela urokliwie mieniąca się przepięknymi barwami jesieni. Wymarzony wprost czas, by wybrać się na wycieczkę w góry. Tymczasem wirus szaleje, podawane są wciąż rosnące statystyki, a co za tym idzie, apele o pozostawanie w domach. Jak zatem wyglądała miniona niedziela na beskidzkich szlakach? W Beskidach jak zawsze – Normalnie. Jak zawsze. Chodzi dużo ludzi. Sama może pani zobaczyć, ilu ich jest – skwitował pan wydający posiłki i napoje z okienka schroniska na Ostrym. Nie miał wiele czasu na rozmowę, bo kolejka faktycznie była pokaźna, choć zgodnie z zasadami – ludzie w niej stojący zachowywali spore odstępy. Czasem ktoś się zapomniał, to pan wychylał się z okienka i upominał, że należy stać w dwumetrowych odstępach. Klienci odchodzili z jedną z dwóch zup do wyboru w plastikowej misce, oraz – krzywiąc się najczęściej i pomstując – z plastikowym kubkiem grejpfrutowego birela. – Ja nie narzekam, mam się dobrze. Różnicę widzę tylko w tym, że muszę przestrzegać…

Ekolodzy próbują zatrzymać wodę w górach
październik202020

Ekolodzy próbują zatrzymać wodę w górach

Ekolodzy próbują w łatwy i tani sposób zatrzymać wodę deszczową spływającą z gór. Tworzą w tym celu specjalne sadzawki. W maju tego roku pierwsze z nich powstały na jednym z nieczynnych leśnych szlaków Wielkiego Jawornika. Kolejnych pięćset sadzawek ma powstać w trzech różnych częściach Beskidów. Pod koniec ubiegłego tygodnia koparki rozpoczęły swoją pracę w okolicach Mostów koło Jabłonkowa na nieużywanych drogach leśnych, które pierwotnie służyły do ​​wywozu drewna. Utwardzona nawierzchnia dróg tylko w minimalnym stopniu pochłania wodę deszczową, która następnie szybko spływa z lasów i gór do strumieni. Sadzawki o rozmiarze 3 x 4 metry mają do 60 cm głębokości. Dzięki temu, że gleba nie jest na tej głębokości tak utwardzona, pozwala to na lepsze wsiąknięcie wody. Dlaczego powstają sadzawki? – Głównym problemem podczas opadów jest to, że woda odpływa, i brakuje jej później lasom, które szybciej wysychają. Jeśli woda pozostanie w sadzawkach oraz wsiąknie do ziemi, to ekosystem może dalej z nią pracować – powiedział Miroslav Kubín z Zarządu…

Ścieżkę Ciupaga można również odwiedzić za darmo
wrzesień092020

Ścieżkę Ciupaga można również odwiedzić za darmo

Kolejną darmową atrakcją w ramach projektu „Objevuj Moravskoslezský kraj” (Odkrywaj województwo morawsko-śląskie) jest Stezka Valaška (Ścieżka Ciupaga). Do końca października można zwiedzać ją bez konieczności kupowania biletu. Stezka Valaška znajduje się poniżej szczytu Tanečnica, w pobliżu górnej stacji kolejki linowej na Pustewnach. Przy odpowiedniej pogodzie turyści zobaczą nie tylko beskidzkie szczyty, ale także Jesioniki, Wielką Fatrę, Góry Inowieckie czy Hałdę w Rydułtowach. Najwyższy punkt wieży widokowej znajduje się na wysokości 1099 metrów nad poziomem morza i oferuje widok w promieniu 100 kilometrów. Trasa ma 394 m długości, zawiera 22-metrową wieżę, przeszkloną platformę widokową i 150-metrową podwieszaną himalajską ścieżkę. Wieża widokowa oferuje dostęp dla osób niepełnosprawnych, więc można ją zwiedzać także z wózkami dla dzieci. Szlak jest otwarty przez cały rok, godziny otwarcia różnią się w zależności od miesiąca: wrzesień: 9.00 - 18.00październik: 9.00 - 17.00listopad: 9.30 - 16.00grudzień: 9.30 - 16.00 Sprawdź, jakie to uczucie patrzeć na Beskidy z koron drzew i pozwól adrenalinie buzować w żyłach, stojąc prawie 30 metrów nad ziemią, a pod nogami…

Wirus nie wirus, ratownicy mieli pełne ręce roboty
kwiecień202020

Wirus nie wirus, ratownicy mieli pełne ręce roboty

W piękną, słoneczną sobotę w naszych Beskidach służby ratunkowe musiały interweniować aż trzykrotnie, przy czym w dwóch przypadkach niezbędne okazało się wezwanie helikoptera ratunkowego. Na zjeździe z Filipki do Nawsia rowerzysta natknął się na innego rowerzystę, który, w pękniętym kasku, leżał nieprzytomny przy szlaku. Wezwał pomoc i sam rozpoczął reanimację. Po przybyciu na miejsce reanimację kontynuowali ratownicy medyczni. Rowerzysta w stanie bardzo ciężkim został przetransportowany helikopterem do szpitala uniwersyteckiego w Ostrawie. Pod szczytem Goduli nad Ligotką Kameralną pomocy wymagał paralotniarz, który zawisł w koronie drzewa na wysokości 30 metrów. W dodatku nim wspólnie ze strażakami zdjęto go z drzewa, wpierw trzeba było przeszukać las, by go w ogóle znaleźć. Jeszcze gorzej było pod Jaworowym, gdzie po nieudanym starcie paralotniarz doznał poważnych obrażeń kręgosłupa i wymagał transportu helikopterem do ostrawskiego szpitala uniwersyteckiego. To, że nie musimy dzień za dniem siedzieć 24 godziny na dobę zamknięci w czterech ścianach naszych domów, nie oznacza, iż należy ryzykować uprawianiem niebezpiecznych sportów. (indi)

Podczas Gorolskigo Święta będzie też coś dla turystów
lipiec232019

Podczas Gorolskigo Święta będzie też coś dla turystów

JABŁONKÓW, REGION / Gorolski Święto, choć to impreza przede wszystkim folklorystyczna, oferuje również szereg atrakcji niezwiązanych bezpośrednio z folklorem. Ale z górami, naszymi pięknymi Beskidami już tak. (więcej…)

Z aplikacją w Beskidy
lipiec102017

Z aplikacją w Beskidy

REGION / Z myślą o turystach powstała nowa aplikacja, z którą wędrówki w Beskidach staną się prostsze. Pozwala na rozpoznanie szczytów górskich za pomocą aparatu w smartfonie. (więcej…)

Wesprzyj schronisko Praszywa
maj152016

Wesprzyj schronisko Praszywa

PRASZYWA / Grupka zapaleńców i miłośników turystyki postanowiła rozkręcić projekt, który ma na celu wsparcie rewitalizacji chaty Praszywa. (więcej…)

Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2021.
Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie.