Policja zakończyła poszukiwania matki z dzieckiem, która zaginęła w Karkonoszach. Tragiczny finał
styczeń022023

Policja zakończyła poszukiwania matki z dzieckiem, która zaginęła w Karkonoszach. Tragiczny finał

REPUBLIKA CZESKA / Czeska policja poinformowała na Twitterze, że zakończyła poszukiwania matki z dzieckiem, która zaginęła w Karkonoszach. Górskie pogotowie ratunkowe znalazło ich ciała w lesie. – Badamy przyczynę ich śmierci – podała policja.

Turystyczne pożegnanie starego roku. Członkowie i sympatycy PTTS „Beskid Śląski” spotkali się na Filipce
styczeń022023

Turystyczne pożegnanie starego roku. Członkowie i sympatycy PTTS „Beskid Śląski” spotkali się na Filipce

FILIPKA / W sylwestra punktualnie o 12:00 w południe na szczycie Filipki wystrzeliły korki szampanów. To członkowie i sympatycy Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Sportowego "Beskid Śląski" w Republice Czeskiej postanowili zakończyć stary rok tak, jak im minął i tak, jak chcieliby przeżyć rok kolejny - na górskim szlaku, wspólnie z innymi pasjonatami turystyki. Turyści na Filipkę dotarli w mniejszych grupach, różnymi szlakami. Różnymi też drogami schodzili na dół. Jednak o 12:00 w południe wspólnie wypili szampana, wznosząc toast za pomyślny nowy rok i odśpiewali "Szumi jawor". Na szczycie Filipki, nieopodal trójstyku Nawsia, Gródku i Nydku płonęło ognisko. Szampan, ognisko, turystyczny poczęstunek i cudowna atmosfera W wiacie turystycznej stojącej na szczycie suto zastawiono stół - każdy przyniósł jakieś przygotowane przez siebie smakołyki. Były więc kanapki, ciasteczka, napoje w termosach - jak to na turystycznej wycieczce. A przede wszystkim była cudowna, przyjacielska atmosfera. Na Filipce w sylwestrowe południe zebrało się ponad 60 członków PTTS "Beskid Śląski. Wszystkich uczestników spotkania, było 85. Wśród nich znaleźli…

Czescy ratownicy poszukują matki z trzyletnim dzieckiem w Karkonoszach. Dołączyli do nich też ratownicy górscy z Polski
styczeń022023

Czescy ratownicy poszukują matki z trzyletnim dzieckiem w Karkonoszach. Dołączyli do nich też ratownicy górscy z Polski

KARKONOSZE / Dzisiaj rano ponownie ruszyły poszukiwania czterdziestoletniej kobiety i trzyletniego dziecka, którzy zaginęli w Karkonoszach, w okolicach miejscowości Pec pod Sněžkou. Dzisiaj poszukuje ich ok. 150 osób z policji, górskiego pogotowia ratunkowego i Dyrekcji Karkonoskiego Parku Narodowego. Pomaga też 20 ratowników górskich z Polski. Dnes ráno se v Krkonoších zapojilo do pátrání po pohřešované ženě s malým tříletým synem 100 záchranářů HS. Přijelo i 20 záchranářů z polského GOPR. Aktuálně se pátrá v oblasti Růžové hory směrem na Portášky. pic.twitter.com/uhGRjn7pK2— HORSKÁ SLUŽBA ČR (@HorskaC) January 2, 2023 Według informacji, które podała czeska policja zaginieni ostatni raz byli widziani 27 grudnia w pensjonacie U Sochorů. Dzisiaj koło południa policja zaktualizowała tę informację. Kobieta była widziana 28 grudnia po południu w pobliżu stacji kolejki linowej na Růžové hory. TRUTNOVSKO - Pátráme po 40leté Janě Kovářové a jejím 3letém synovi Adamu Czudkovi, kteří byli naposledy viděni 27.12. v penzionu U Sochorů v Peci pod Sněžkou, kde byli ubytovaní. Pokud o nich máte…

Wicedyrektor Zamku na Wawelu: na liście naszych strat wojennych jest ok. 900 obiektów
styczeń022023

Wicedyrektor Zamku na Wawelu: na liście naszych strat wojennych jest ok. 900 obiektów

Wstępna lista strat wojennych Zamku Królewskiego na Wawelu liczy ok. 900 obiektów. Niestety nie wiadomo, gdzie one się obecnie znajdują – powiedział PAP wicedyrektor Zamku Królewskiego w Krakowie Piotr Rabiej. "Wstępna lista strat wojennych Zamku Królewskiego na Wawelu liczy ok. 900 obiektów. Niestety nie wiadomo, gdzie one się obecnie znajdują" – powiedział PAP wicedyrektor Zamku Królewskiego w Krakowie Piotr Rabiej. Jak dodał, w samej bazie prowadzonej przez Departament Restytucji Dóbr Kultury MKiDN jest zarejestrowanych 344 zabytków wawelskich, przy czym w mijającym roku ta liczba powiększyła się o prawie 100 kolejnych obiektów, będących "bezsprzecznie" wawelskimi stratami z okresu II wojny światowej. Dwuletni projekt Zamek Królewski na Wawelu zakończył właśnie dwuletni projekt poświęcony stratom wojennym. "Były to pierwsze takie badania, zakrojone na szeroką skalę. Miały charakter wstępny i ich celem było rozpoznanie zasobów archiwalnych i bibliotecznych, w których znajdują się źródła do dalszych badań proweniencyjnych - czyli o pochodzeniu obiektów muzealnych. Interesowały nas wszystkie materiały dokumentowe i ikonograficzne, które pozwoliłyby określić zasoby…

„Naszą powinnością jest podać dzikim zwierzętom pomocną łapę”. Rozmowa z założycielami ośrodka rehabilitacyjnego dla dzikich zwierząt
styczeń022023

„Naszą powinnością jest podać dzikim zwierzętom pomocną łapę”. Rozmowa z założycielami ośrodka rehabilitacyjnego dla dzikich zwierząt

Agnieszka i Sławek Łyczkowie od 2014 roku prowadzą w Bielsku-Białej Ośrodek Rehabilitacji "Mysikrólik", który zajmuje się opieką nad potrzebującymi dzikimi zwierzętami, rehabilitacją i przywracaniem do naturalnego środowiska hospitalizowanych zwierząt oraz edukacją społeczną. Nasi rozmówcy opowiadają, jak zrodził się pomysł założenia ośrodka, na czym polega ich praca i jak zachować się, gdy potrącimy sarnę. Jak zrodził się pomysł założenia Ośrodek Rehabilitacji „Mysikrólik” na Pomoc Dzikim Zwierzętom? A.Ł. Zaczęło się od pasji – wrażliwości na przyrodę i dzikie zwierzęta. Na początku mąż zafascynował się ptakami drapieżnymi. Jeździł na wyprawy ornitologiczne, żeby obserwować ptaki. To go jednak nie satysfakcjonowało do końca. Bo ile można obserwować ciągle te same ptaki? Zaczęliśmy mieć pierwszych pacjentów. W międzyczasie robiliśmy technikum weterynaryjne. Czyli na początku rehabilitowaliście swoich pacjentów w domu? A.Ł. Tak. Zaczynaliśmy od jednego specjalnego boksu w piwnicy. Gdy skończyliśmy technikum, rannych zwierząt zaczęło przybywać. Ludzie do nas przywozili zwierzęta. Trafiało do nas kilka zwierząt w miesiącu. Zaczęliśmy myśleć o zalegalizowaniu działalności. Prawo mówi, że można…

Historia szopki sięga średniowiecza. I choć może się to wydawać nieprawdopodobne, była burzliwa
styczeń012023

Historia szopki sięga średniowiecza. I choć może się to wydawać nieprawdopodobne, była burzliwa

Historia szopki bożonarodzeniowej sięga średniowiecza. Pierwszą wielofigurową scenę przedstawiającą Boże Narodzenie zaaranżował św. Franciszek z Asyżu w 1223 roku w niewielkiej włoskiej miejscowości Greccio. Kto by wówczas przypuszczał, że taki sposób przeżywania Narodzenia Pańskiego stanie się charakterystyczny dla całego chrześcijańskiego świata? Dziś trudno wyobrazić sobie Boże Narodzenie bez szopki. Od wielu stuleci szopka zdobi kościoły w okresie Godów. Dzięki franciszkanom została rozpowszechniona w całej Europie. W Polsce pojawiła się już u schyłku XIII wieku. Z początku w szopkach była niewielka liczba postaci, które składały hołd Dzieciątku Jezus. Z czasem rozrastała się do scenek liczących kilkadziesiąt postaci. Na przełomie XIV i XV wieku wprowadzono figurki ruchome, które upowszechniły się kilka wieków później pod wpływem francuskiego teatrzyku marionetkowego. Tematykę przedstawień opartych na wydarzeniach biblijnych z czasem wzbogacono o sceny o świeckim charakterze. Do widowisk wprowadzano wątki patriotyczne i scenki rodzajowe o charakterze satyrycznym, co przyciągało rzesze hałaśliwych widzów. Już Jędrzej Kitowicz, XVIII-wieczny historyk i pamiętnikarz, zwrócił uwagę na żywe reakcje publiczności na…

Nowy Rok z rekordowymi temperaturami. Najwyższa w Warszawie
styczeń012023

Nowy Rok z rekordowymi temperaturami. Najwyższa w Warszawie

Pierwszego stycznia 2023 roku, o godzinie 3.20 na punkcie pomiarowym w Głuchołazach odnotowano rekordową temperaturę 18,7 stopnia Celsjusza - powiedziała PAP Anna Woźniak z Centralnego Biura Prognoz IMGW-PIB. W Warszawie pobity został rekord dla stycznia dla całej Polski - 18,9 st. C. Jak powiedziała PAP Anna Woźniak, w pierwszym dniu 2023 roku zostały pobite rekordy temperatur dla tego stycznia. W Głuchołazach (opolskie) po godzinie 3 nad ranem termometry wskazywały 18,7 stopnia Celsjusza. Rekord ciepła w ciągu dnia został pobity w Warszawie, gdzie po południu na Okęciu temperatura wyniosła 18,9 stopnia. "Do tej pory rekord ciepła w styczniu należał do miejscowości Pszenno na Dolnym Śląsku, gdzie w 1999 roku odnotowano 18,6 stopnia na plusie. Dzisiaj na Okęciu mieliśmy 18,9 stopnia, więc mamy już nowy rekord jeżeli chodzi o temperaturę maksymalną w styczniu" - powiedziała Anna Woźniak z IMGW-PIB. Jak wyjaśniła PAP synoptyk IMGW-PIB, rekordowe temperatury zawdzięczamy napływowi ciepła z południowego-zachodu. Kiedy wróci zimowa pogoda? "W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że obecny…

Noworoczne kolędowanie za chlebem. Pieczywa najbardziej brakowało w górach
styczeń012023

Noworoczne kolędowanie za chlebem. Pieczywa najbardziej brakowało w górach

W Karpatach nie przywiązywano większej wagi do sylwestra. Nowy rok obrzędowy, czyli ten najbardziej znaczący dla rolników, rozpoczynał się w tradycji ludowej w Boże Narodzenie, gdy światłość przezwycięża mrok - pisaliśmy o tym tutaj. Zwyczaj czuwania do północy w sylwestra był więc wśród górali nieznany i pojawił się stosunkowo niedawno. Natomiast w całym łuku Karpat znany był zwyczaj odwiedzania domów przez dzieci w Nowy Rok. Jeszcze w pierwszych latach po II wojnie światowej główną motywacją do chodzenia po kolędzie w Nowy Rok był głód. W Beskidzie Sądeckim chłopcy i dziewczęta zaopatrzeni w torby parciane już po północy obchodzili domy, śpiewali kolędy i składali wierszowane życzenia, a w podziękowaniu otrzymywali pieczywo nazywane nowoletnikami lub nowym latem. Chleb w górach był rarytasem Chleba brakowało najbardziej w górach, ponieważ takie zboża jak pszenica czy żyto nie rosły wcale albo nie przynosiły dużego plonu, nie udawały się tak jak na żyznych nizinach. Chleb był więc wśród górali karpackich rarytasem. Gaździny piekły więc kukiełki, placuszki,…

W tym roku karnawał na Zaolziu rozpoczął Bal Świąteczny. Tym razem odbył się w Nawsiu
grudzień312022

W tym roku karnawał na Zaolziu rozpoczął Bal Świąteczny. Tym razem odbył się w Nawsiu

NAWSIE / Po dwuletniej przerwie zorganizowano Bal Świąteczny. To bal odbywający się na Szczepana dla absolwentów szkół wyższych, którzy już są „za starzy”, by pójść na Bal Akademicki organizowany dla studentów. - Bal Świąteczny był od samego początku wymyślony tak, że będzie “objazdowy“, czyli każda edycja odbędzie się w innym miejscu. Pierwsza odbyła się w Trzyńcu, następna była w Bystrzycy, więc w tym roku posunęliśmy się jeszcze dalej na Góraliję, czyli do Nawsia. Plusem jest na pewno to, że Dom PZKO jest kawałek od dworca. Dużo z nas mieszka w Pradze, w Brnie, ale na święta do swych rodzin przyjeżdżają, więc są na Zaolziu, z tego powodu akurat wybraliśmy ten termin - powiedział Roman Mazur, główny organizator balu. – Dziś znów przypadł mi w udziale zaszczyt powitania was w imieniu własnym oraz organizatorów na Balu Świątecznym, na jego trzeciej edycji. Cieszę się, że możemy powrócić po dwuletniej przerwie do tradycji świętowania drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia przez trochę starszą młodzież zaolziańską, dla…

Szefernaker: Polska w tym roku przyjęła na stałe ponad milion uchodźców
grudzień312022

Szefernaker: Polska w tym roku przyjęła na stałe ponad milion uchodźców

POLSKA/ – Ten rok był rokiem wielu wyzwań dla naszej administracji. Polska w tym roku przyjęła na stałe ponad milion uchodźców - powiedział w piątek wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker. Wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker był pytany w piątek w Polsat News o sytuację na Ukrainie i o to, jak obecnie wygląda sprawa z uchodźców. "Ten rok był rokiem wielu wyzwań dla polskiej administracji, dla Polski, dla Polaków, dlatego również podejście do otrzymania środków z Krajowego Planu Odbudowy powinno być determinowane tymi wyzwaniami, a widzimy, co się dzieje za naszą wschodnią granicą" - ocenił Szefernaker. Ponad milion uchodźców na stałe Wiceszef MSWiA zaznaczył, że Polska w tym roku przyjęła na stałe ponad milion uchodźców. "Przez Polskę przeszło parę milionów uchodźców, którzy albo wrócili już na Ukrainę, albo są w Europie Zachodniej. Pozostało ponad milion" - mówił. Dodał, że obecnie obserwowany jest ruch na granicy naszego kraju, który wynika z czasu świątecznego. "Mamy dużo większy ruch na granicy, ale w obie strony. Wiele…

Nie żyje papież Benedykt XVI
grudzień312022

Nie żyje papież Benedykt XVI

W wieku 95 lat zmarł emerytowany papież Benedykt XVI, czyli kard. Joseph Ratzinger. Informację o następcy papieża Jana Pawła II podał dyrektor biura prasowego Watykanu Matteo Bruni. Emerytowany papież Benedykt XVI zmarł o godzinie 9.34. Stan zdrowotny Benedykta XVI pogorszył się przed Bożym Narodzeniem. W środę papież Franciszek apelował o modlitwę w intencji swojego poprzednika. “With sorrow I inform you that the Pope Emeritus, Benedict XVI, passed away today at 9:34 in the Mater Ecclesiae Monastery in the Vatican.Further information will be provided as soon as possible.” pic.twitter.com/O5dxoPaVkT— Vatican News (@VaticanNews) December 31, 2022 Świat żegna Benedykta VXI – Papież Benedykt XVI odszedł do Domu Ojca. Świat utracił dziś jednego z najwybitniejszych teologów XX i XXI wieku, bliskiego współpracownika św. Jana Pawła II. Jego życie, dzieła i posługa duszpasterska to drogowskaz wśród wielu krętych i zwodniczych dróg współczesności. R.I.P. – napisał prezydent Andrzej Duda na Twitterze. – Darzyłem wielkim szacunkiem papieża Benedykta XVI. Lubię jego dzieła teologiczne i filozoficzne, był jedną…

Z POCZTY REDAKCYJNEJ: Spotkanie świąteczne w Lutyni Dolnej
grudzień312022

Z POCZTY REDAKCYJNEJ: Spotkanie świąteczne w Lutyni Dolnej

LUTYNIA DOLNA / Ostatnią imprezą MK PZKO Lutynia Dolna w roku 2022 było świąteczne spotkanie w środę 28 grudnia br. w małej salce domu kultury. Oprócz członków i sympatyków koła uczestniczyli w nim goście – kronikarz gminy Jan Fismol, prezesowie zaprzyjaźnionych kół Władysław Rusek i Marcel Balcarek. Wiersze zimowe i świąteczne oraz życzenia noworoczene młodych recytatorów wprowadziły obecnych w świąteczny nastrój zaś Zespół śpiewaczy Olzanki z gminy Gorzyce z kierowniczką Urszulą Wachtarczyk swym śpiewem mniej znanych kolęd dostarczył wszystkim wielu artystycznych i emocjonalnych wrażeń. Niepowtarzalność gwiazdkowego klimatu podkreśliły również wiersze rodzimych poetów, które podczas wspolnego kolędowania zaprezentowała Ewa Hrnčíř z Rychwałdu. Maria Sztwiertnia

Tak się bawi młodzież! Rewelacyjnie przygotowany przez Klub Młodych PZKO Nawsie kluboturniej w stylu retro
grudzień302022

Tak się bawi młodzież! Rewelacyjnie przygotowany przez Klub Młodych PZKO Nawsie kluboturniej w stylu retro

NAWSIE / Kluboturniej Klubów Młodych Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Republice Czeskiej to impreza cykliczna, organizowana co roku. Rywalizację przygotowuje zawsze ten Klub Młodych, którego drużyna wygrała kluboturniej ubiegłoroczny. Tym razem był to Klub Młodych z Nawsia. Tak więc to w nawsiańskim Domu PZKO 29 stycznia przygotowano kluboturniejowe rozgrywki. Zawsze też dany kluboturniej ma jakiś temat przewodni. Tematem tegorocznego było retro. Adam Maksymilian Hajduk, który był prezesem nawsiańskiego Klubu Młodych w zeszłym roku, w rozmowie z naszą redakcją wyjawił, że pomysłów na temat turnieju było więcej. Ostateczna decyzja co do tematu zapadła demokratycznie. - Najwięcej głosów zdobył temat retro. Myślę, że jest to też najbardziej obszerna ze wszystkich propozycji, jakie padły. Tak więc mieliśmy z czego wybierać, przygotowując poszczególne konkurencje - powiedział Hajduk. W poradzeniu sobie z kolejnymi pytaniami pomagało uważne słuchanie opowieści z młodości rodziców i dziadków Rywalizacja rozpoczęła się od kwizu, którego pierwsze pytanie było o definicję słowa retro. W poradzeniu sobie z kolejnymi pytaniami i zadaniami niewątpliwie pomagało…

Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2022.
Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie.