Wędrowali po kyrpce Macieja. Zdobył je trzyletni Jasio
sierpień022021

Wędrowali po kyrpce Macieja. Zdobył je trzyletni Jasio

JABŁONKÓW/ Prawie setka osób wzięła udział w rajdzie turystycznym "O kyrpce Macieja” – imprezie towarzyszącej Gorolskimu Świętu. 78 turystów do wyboru miało 5 tras pieszych i 2 rowerowe. Jedna spośród tras przeznaczona była dla niepełnosprawnych, rodziców z wózkami, tych, którzy nie czują się już pewnie na szlaku górskim. Na starcie, pomimo ulewnego deszczu, stanęli też członkowie stowarzyszenia "Nigdy nie jesteś sam", które opiekuje się rodzinami osób niepełnosprawnych. Na punktach startowych i kontrolnych dyżurowało ponad dwudziestu członków Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Sportowego „Beskid Śląski” w RC — organizatora Rajdu. Meta rajdu tym razem była nie, jak w latach ubiegłych, w jabłonkowskim Lasku Miejskim, a przy klubie „Rokáč”. Uczestnicy rajdu, którzy tam dotarli, otrzymali pamiątkowy dyplom i jubileuszowe kółko odblaskowe z logo Towarzystwa. https://www.youtube.com/watch?v=SbY5qmxf60s Najmłodszy uczestnik Rajdu otrzymał „Kyrpce Macieja”. Okazał się nim 3-letni Jasio Wałaski. Był to najmłodszy uczestnik, który całą, 10-kilometrową trasę rajdu przemierzył na własnych nogach. Szedł w towarzystwie taty i brata. Spotkanie na mecie rajdu stało się także okazją do…

Niedziela w Lasku Miejskim. Link do transmisji online
sierpień012021

Niedziela w Lasku Miejskim. Link do transmisji online

JABŁONKÓW / W Lasku Miejskim w południe rozpoczął się niedzielny program Gorolskigo Święta. Tegoroczna edycja odbywa się też online. Transmisję można oglądać tutaj. TRANSMISJA ONLINE

Tak w sobotę wieczorem bawiono się w Lasku Miejskim
sierpień012021

Tak w sobotę wieczorem bawiono się w Lasku Miejskim

JABŁONKÓW / Bez programu na głównej scenie, bez koncertu zespołu rockowego, bez dyskoteki. A jednak w Lasku Miejskim w sobotę wieczorem zebrały się tłumy. Młodzi spragnieni spotkań towarzyskich wyruszyli do Jabłonkowa spotkać dawno niewidzianych znajomych.

Muzykula – grani przi watrze w obiektywie Mariana Siedlaczka
sierpień012021

Muzykula – grani przi watrze w obiektywie Mariana Siedlaczka

Tydzień Kultury Beskidzkiej rozpocznie się już w sobotę
lipiec212021

Tydzień Kultury Beskidzkiej rozpocznie się już w sobotę

WISŁA / Już w najbliższą sobotę rozpoczyna się 58. Tydzień Kultury Beskidzkiej w Wiśle. Impreza potrwa dziewięć dni, chociaż w poniekąd skromniejszej odsłonie niż w poprzednich edycjach. Oprócz Wisły TKB będzie odbywać się w Żywcu, Szczyrku, Makowie Podhalańskim, Oświęcimiu, Bielsku-Białej, Ujsołach, Istebnej i Jabłonkowie. Częścią Tygodnia Kultury Beskidzkiej jest też Gorolski Święto. W poprzednich latach w Wiśle występowały zespoły i kapele prawie z całego świata, z takich krajów jak: Włochy, Macedonia, Francja, Indie, Turcja, Tajwan, Egipt, Meksyk, Nowa Zelandia i inne. Tym razem będą prezentowały się tylko te z Polski, przede wszystkim z południowej, górzystej części kraju. Jedyny wyjątek stanowi Regionalny Zespół Taneczny Oldrzychowice z Trzyńca – Oldrzychowic, czyli z Zaolzia. Przed wiślańską publicznością przedstawi się w poniedziałek 26 lipca jako ostatni w ramach wieczornego koncertu w amfiteatrze. – Bez zespołów zagranicznych to już nie to samo TKB 😢😔 – stwierdził na Facebooku TKB jeden z internautów. Wydarzenie rozpocznie barwny korowód Wydarzenie rozpocznie w sobotę 24 lipca barwny korowód, który wyruszy…

Po przerwie wraca Kawiarenka pod Pegazem
czerwiec292021

Po przerwie wraca Kawiarenka pod Pegazem

JABŁONKÓW / W tym roku Kawiarenka pod Pegazem w ramach Gorolskiego Święta odbędzie się 31 lipca w Domu PZKO w Jabłonkowie. Bohaterem spotkania będzie Paweł Kubisz – poeta, prozaik i dramatopisarz. Paweł Kubisz (1907–1968) uznawany jest za jednego z najbardziej kontrowersyjnych pisarzy Śląska Cieszyńskiego. Twórczość pisarza zaprezentuje Karol Suszka. Wprowadzenie do tematu przygotuje Ireneusz Hyrnik. Libor Martinek w swojej monografii dotyczącej zaolziańskiego pisarza odniósł się m.in. do recepcji krytycznej twórczości Kubisza w Polsce i Czechosłowacji (Republice Czeskiej). Dużo uwagi poświęcił jego reportażowej powieści "Czas ludzkiej krzywdy" (drukowanej w odcinkach w „Zwrocie”). Podjął temat humoru w twórczości pisarza, koncentrując się na zbiorze humoresek napisanych dialektem cieszyńskim, a także muzyczności jego poezji. Omówił również zagadnienie tożsamości Kubisza i jego nastawienia do przynależności narodowej. Kawiarenka odbędzie się w sobotę 31 lipca 2021 r. o godz. 17.00 w DOMU PZKO w Jabłonkowie przy Rynku Mariackim. (SG)

Czy PZKO sprzeda swoje budynki w Lasku Miejskim w Jabłonkowie? Jan Ryłko: Sprawa jest otwarta
luty092021

Czy PZKO sprzeda swoje budynki w Lasku Miejskim w Jabłonkowie? Jan Ryłko: Sprawa jest otwarta

JABŁONKÓW / Czy budynki w Lasku Miejskim, których właścicielem jest Miejscowe Koło Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Jabłonkowie, zmienią właściciela? Nic jeszcze nie jest przesądzone, a rozmowy trwają. Problem polega na tym, że teren Lasku Miejskiego jest własnością miasta, budynki zaś Miejscowego Koła PZKO w Jabłonkowie, a stoiska – poszczególnych miejscowych kół PZKO. Efekt jest taki, że w wymagające remontów budynki, które należą do MK PZKO Jabłonków, nikt nie może zainwestować. Koło nie może zdobyć dotacji, by zainwestować w budynki stojące na nie swoim gruncie, miasto zaś nie chce zainwestować w nieswoje budynki. Jakie więc są możliwe rozwiązania tego problemu? Ostatnie, jakie się pojawiło, to propozycja Jabłonkowa, że odkupi od MK PZKO Jabłonków budynki. O tym, czy Koło zdecyduje się sprzedać swe nieruchomości, zadecydować musi zebranie członkowskie Koła. Jednak ze względu na pandemię nie ma możliwości jego zorganizowania. Nikt nie jest w stanie też przewidzieć, kiedy sytuacja ta się zmieni. Z prezesem MK PZKO Jabłonków Janem Ryłką rozmawiamy o tym, jakie…

Nie żyje Janusz Wójcik – poeta, przyjaciel Zaolzia
sierpień282020

Nie żyje Janusz Wójcik – poeta, przyjaciel Zaolzia

Dotarła do nas smutna wiadomość. Dziś zmarł Janusz Wójcik - poeta, animator kultury, wielki przyjaciel Zaolzia. Co roku mogliśmy go spotykać na Gorolskim Święcie, prowadził Świętogóralską Kawiarenkę pod Pegazem. Był długoletnim dyrektorem departamentu kultury w opolskim urzędzie marszałkowskim, pracował też w Biurze Dialogu i Partnerstwa Obywatelskiego. – Janusz i założone przez Niego Stowarzyszenie Żywych Poetów w Brzegu było dla mnie i kilku zaolziańskich kolegów po piórze odkryciem jakiegoś nagle lepszego świata... To były noce spędzone na rozmowach o poezji i o życiu po obu stronach Olzy... A w Januszu Zaolzie traci jednego z największych i najwierniejszych przyjaciół... – wspomina Janusza Wójcika poeta Jacek Sikora. Gospodarz Kawiarenki pod Pegazem Stanisław Gawlik tak wspomina Janusza Wójcika: Urodził się w 1961 roku we Wrocławiu w rodzinie repatriantów kresowych. Człowiek niespokojnego ducha, świadomy swych kresowych korzeni. Dzieciństwo i młodość spędził we Wrocławiu, w tamtejszej Akademii Rolniczej ukończył studia. Z rodzicami i babcią, żywą historią rodu (której oczkiem w głowie był właśnie Janusz), przeniósł się…

I byłoby po Gorolskim Święcie
sierpień032020

I byłoby po Gorolskim Święcie

Normalnie dziś dla większości byłoby po "Gorolu", dla kilkudziesięciu społeczników zaś byłby to dzień pracy przy sprzątaniu wszystkiego po imprezie. Nie było w tym roku "Gorolskigo Święta", nie ma i sprzątania po nim. A my przypominamy jak było w ubiegłych latach w pogorolowy poniedziałek. I prezentujemy zdjęcia z lat 2014 i 2015. W poniedziałek od samego rana w Lasku Miejskim w Jabłonkowie pełną parą pracowało około pół setki społeczników sprzątając po Gorolskim Święcie. Drugie tyle uwijało się w Domu PZKO i w kuchni. Do południa teren Lasku Miejskiego przywrócono do wyglądu sprzed Gorola – rozebrano i pochowano ławki i wszelką infrastrukturę ruchomą, rozebrano i odwieziono kolibę, uprzątnięto cały teren. Przy pracy uwijali się ci sami ludzie, którzy harują społecznie od czwartku, niektórzy biorąc na ten cel urlopy w pracy. Bezdeszczowa pogoda utrzymała się tylko przez pierwszą część dopołudnia. Po 10.00 lunęło, a pzko-wcy kończyli znoszenie pniaków spod ławek i desek przy gromkim śpiewie „uleje, usiece”. Wszyscy, mimo kilkudniowego zmęczenia, ciężkiej…

Korowodem! Ho! Ho! Ho!
sierpień022020

Korowodem! Ho! Ho! Ho!

Dziś podziwialibyśmy tradycyjny korowód podczas Gorolskigo Święta. Korowodu nie ma. Święta w tym roku też nie ma. Jest za to książka Jarosława jot-Drużyckiego „Nie tylko GOROLSKI – więcej niż ŚWIĘTO”. Publikujemy więc jej fragment. Korowodem! Ho! Ho! Ho! * Idą środkiem ulicy. Mężczyźni, kobiety, dzieci i już dawno niepamiętające co to wstyd i skrępowanie młode dziołchy, które zalotnie rozdają po drodze uśmiechy, a czasem i całusy. I prezentują dumnie swoje stroje, pysznią się w nich jak pawie. Białe kabotki z nieodłącznymi czerwonymi wstążeczkami i zapaski z modrzyńca, uszyte na zamówienie, pielęgnowane i wymuskane. „Suną po bruku stopy obute w kierpce, szeleszczą nogawice, migocą w słońcu ozdobne guziki brucleków”, opisywał jeden z pierwszych takich pochodów dziennikarz „Głosu Ludu” i obraz ten przystaje do chwili obecnej, chyba że dzień pochmurny, więc knefle nie mają się w czym odbijać. Lecz tak naprawdę tradycyjnego odzienia na samym początku było jeszcze dość skąpo, choć już podczas pierwszej edycji „Święta” organizatorzy apelowali w prasie, „aby było…

REKLAMA
REKLAMA reklaama

ZWROT TV

Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2021.
Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie.

Website Security Test