Informacje dla Polaków w Czechach!

Władysław Młynek bohaterem spotkania w Milikowie
Lipiec292020

Władysław Młynek bohaterem spotkania w Milikowie

MILIKÓW / W piątek 17 lipca w Domu PZKO w Milikowie-Centrum odbyło się spotkanie poświęcone 90. rocznicy urodzin Władysława Młynka, który był dyrektorem polskiej szkoły w Milikowie w latach 1978/1985. – Z powodu pandemii koronawirusa wszystkie imprezy były odwołane. W Milikowie na wiosnę nie grano przedstawienia teatralnego, nie było festynu, nawet Gorolski Święto jest odwołane, więc postanowiłyśmy zorganizować spotkanie, podczas którego przypomnieliśmy sobie sylwetkę nauczyciela, który uczył nasze dzieci, który wpisał się w historię nie tylko szkoły, ale i PZKO – wyjaśniły panie z Klubu Kobiet MK PZKO Milików-Centrum. Wspaniały nauczyciel Sylwetkę nauczyciela, pisarza, poety, działacza społecznego, animatora kultury przedstawiła Jana Raclavská, która, jak wspominała, była uczennicą Władysława Młynka. Jej słowa były przeplatane wierszami autora, które przedstawił Karol Suszka. Racławska przytoczyła jedno osobiste wspomnienie: – Młynek opowiadał nam o teatrze, o tym jak się w nim zachowuje. Wyjaśnił słowo foyer, wszyscy z naszej klasy to słowo znali. I kiedy na wyższej uczelni umówiłam się z koleżanką do teatru, to mówiłam jej, że spotkamy…

KarLOVE 2020, czyli ZT Oldrzychowice na warsztatach
Lipiec292020

KarLOVE 2020, czyli ZT Oldrzychowice na warsztatach

OLDRZYCHOWICE / W tym roku zespół Oldrzychowice pojechał na tygodniowe warsztaty taneczne do Jesioników. Pierwotnie planowaliśmy odwiedzić Mrzeżyno nad polskim morzem, jednak z powodu pandemii koronawirusa, postanowiliśmy zostać w kraju i zamienić szum morza za szum lasów otaczających malowniczą wioskę Karlov pod Pradědem, w której mieszkaliśmy. Mimo iż nie mogliśmy poznawać polskich okolic, zachowaliśmy kontakt z polską kulturą. Głównym celem naszych warsztatów było nauczenie się nowych tańców cieszyńskich i również nowego układu rzeszowskiego, nad którym pracowali z nami Państwo Renata i Adam Milerscy. Aczkolwiek dla nowych członków naszego zespołu było to dużym wyzwaniem, podeszli do niego z wielkim zapałem i trzeba powiedzieć, że naprawdę poczynili niesamowite postępy i udowodnili, że stać ich na wiele. Ze względu na to, że było ich aż dziewięciu, postanowiliśmy przygotować im „bażantówkę” w stylu mafii lat 30. Dla nas wszystkich była to dobra zabawa, po czym oficjalnie przyjęliśmy ich do naszej Oldrzychowickiej rodziny. Jak na rodzinę przystało, wszystkie wieczory spędzaliśmy razem grając w gry, oglądając…

O lawendzie rozmawiamy z Kasią Branną
Lipiec282020

O lawendzie rozmawiamy z Kasią Branną

Przyjemny zapach lawendy każdy z nas na pewno zna. Wizja spędzenia czasu w otoczeniu tej uspokajającej rośliny napełnia nas szczęściem. O takie przeżycia stara się Katarzyna Branna, hodując lawendę dla szczęścia swojego, ale także innych. Jak długo interesuje się pani lawendą? Skąd pomysł na uprawianie jej u nas? Nie był to żaden długoletni plan, a raczej spontaniczna decyzja. Obok domu mamy kawałek ziemi uprawnej, na której w tamtym czasie niczego nie było. Podobała nam się lawenda, więc postanowiliśmy ją zasadzić. Nie zastanawialiśmy się, dlaczego i w jakim celu to robimy, ale mój małżonek od początku bardzo mnie wspierał we wszystkim. Tak się wszystko zaczęło i trwa już 5 i pół roku. Dlaczego lawenda? Podkochiwałam się w niej od wyjazdu do Anglii, gdzie miałam możliwość zobaczyć ją na wielkich polach. Ludzie zazwyczaj kojarzą te łany z Prowansją, ale obecnie są one naprawdę wszędzie. Co mamy sobie wyobrazić pod słowem „Lavendka“? Lavendka to rodzinna firma, a raczej farma. Wszystkie farmy hodujące lawendę robią to…

W Karwinie półkolonie prowadzą harcerze
Lipiec272020

W Karwinie półkolonie prowadzą harcerze

KARWINA / Tak samo jak w Czeskim Cieszynie i Bystrzycy, także w Karwinie przebiegają od początku wakacji półkolonie w ramach projektu „Wakacje na Zaolziu”. Bazą jest Dom Polski PZKO Karwina Frysztat. Organizatorami półkolonii w Karwinie są Dziupla oraz harcerze z 2. KDH Wielka Niedźwiedzica, którzy przyszykowali i teraz prowadzą cały program. Temat karwińskich półkolonii jest „Polska na wesoło”, czyli pozyskiwanie ciekawych informacji o województwach, słynnych postaciach oraz miastach znanych i mniej znanych. Dzieci rozpoczęły przygodę na terenach Małopolski i zakończą ją na terenach bardzo bliskich, czyli na Śląsku. Cały program odbywa się na terenie Karwiny i okolicznych miejscowości. Dzieci poznały pobliskie parki, przystań, brzegi rzeki Olzy, rynek i historyczne centrum Frysztatu. Odwiedziły także zwierzątka w miejskim parku Boženy Němcové. Nie brakuje także warsztatów kreatywnych, na których m.in. malowano koszulki, kulturalnych, czyli poznawania polskich bajek i postaci bajkowych, sportowych w małpim gaju lub warsztatów technicznych z dronami. (MK)

Na Kozubowej odbył się tradycyjny odpust. Poświęcono nowy dzwon
Lipiec272020

Na Kozubowej odbył się tradycyjny odpust. Poświęcono nowy dzwon

MILIKÓW / Setki ludzi wzięły udział w popularnym odpuście ku czci św. Anny, który odbył się w niedzielę 26 lipca na górze Kozubowej. Pogoda dopisała i tym razem, dopiero pod wieczór zaczął padać deszcz. Przed kaplicą św. Anny odbyły się dwie msze polowe. Drugą odprawił ksiądz Alfréd Volný z parafii jabłonkowskiej po czesku, jednak z polskimi śpiewami i liturgią. Poświęcono również nowy piętnastokilogramowy dzwon do wieży kapliczki. Był to dar dla parafii w Jabłonkowie od parafianina Jana Czudka, który go otrzymał w prezencie w pracy. Jak zdradził pan Czudek, jego już nieżyjący ojciec bardzo sobie upodobał kaplicę na Kozubowej. Dzwon nazwano imieniem św. Joachim. Na podstawie tradycji kościoła katolickiego i prawosławnego oraz pism apokryficznych Anna i Joachim byli rodzicami Marii, matki Jezusa Chrystusa. Stoiska z sercami i nie tylko Było też kilka stoisk. To z piernikowymi sercami jest chyba najbardziej kojarzone z podarunkami z odpustu. Nie zabrakło też dozownika ze środkiem dezynfekcyjnym do rąk, przypominającym, że walka z koronawirusem trwa nadal.…

W Wędryni mają nowy street workout park
Lipiec252020

W Wędryni mają nowy street workout park

WĘDRYNIA / Wczoraj, w piątek 24 lipca, zakończyła się budowa nowego street workout parku w Wędryni w parku za szkołą. Pracę rozpoczęto na wiosnę tego roku wraz z nadejściem dobrej pogody i kontynuowano przez dwa miesiące. Wczoraj jeszcze finiszowały ostatnie doróbki, żeby ludzie mogli czym prędzej zacząć korzystać z tego miejsca. Przestrzeń będzie podzielona na dwie części – sportową, czyli wspomniany wyżej street workout park i wypoczynkową, która wkrótce się tutaj też pojawi. Obok znajduje się plac zabaw dla dzieci, całość więc przeznaczona jest nie tylko dla ambitnych sportowców, ale też dla rodzin i dzieci. – Boisko wybudowane zostało w ramach projektu, który realizowaliśmy w ramach międzynarodowej współpracy z gminą Brenną – mówi Bogusław Raszka, wicewójt Wędryni. Całkowite koszty wynosiły ponad 950 tys. koron, 750 tysięcy koron otrzymano z dotacji. (AI)

Zuchy na obozie ratowały Fionę
Lipiec242020

Zuchy na obozie ratowały Fionę

W ubiegłym tygodniu odbył się na Kyczerze w Koszarzyskach obóz zuchowy organizowany przez gromady zuchowe Wilczęta z Karwiny i Koniki Morskie z Czeskiego Cieszyna. W tym roku zuchy przeżywały na obozie historie związane z filmem Shrek, były gry i zabawy z Lordem Farquaadem, osiołkiem i królewną Fioną. Nie brakowało także trzech świń, trzech ślepych myszy oraz kota w butach i innych postaci z filmu. Zuchy miały za zadanie uratować Fionę i podczas swojej wyprawy spotykały postacie z filmu. Czasami spotkały dobre a czasami złe postacie, które musiały ominąć. Zuchom w końcu udało się uratować Fionę i zakończyć obóz zwycięstwem. Pogoda sprzyjała i dzięki temu można było zrealizować dużo tradycyjnych inicjatyw, jak bieg po znaczek zucha, ogniska oraz kąpanie się w basenie. Dzieci także tworzyły podczas całego obozu kronikę obozową, w której każdy mógł napisać swoje spostrzeżenia z danego dnia. W obozie uczestniczyło 35 dzieci z dwu gromad zuchowych, którymi zajmowało się 11 osób z kadry. – Dzieci są zdrowe, kuchnia…

Ostrawa nie milczy. Poniedziałkowy protest przeciwko działaniom ministra Vojtěcha i sanepidu
Lipiec232020

Ostrawa nie milczy. Poniedziałkowy protest przeciwko działaniom ministra Vojtěcha i sanepidu

OSTRAWA / Poniedziałkowa demonstracja ruchu "Ostrava Nemlčí", która była skierowana przeciw ministrowi zdrowia Adamowi Vojtěchovi i wojewódzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej, wysłała jasny sygnał dla osób odpowiedzialnych za nowe obostrzenia w województwie. Według organizatorów uczestniczyło w demonstracji ponad 1500 ludzi i chodziło o największą demonstrację, która odbyła się w naszym regionie w ostatnim czasie. Głównym organizatorem był Přemysl Bureš ze stowarzyszenia "Ostrava Nemlčí". Zaraz na początku demonstracji wyjaśnił, dlaczego zdecydował się ją zorganizować: „Celem nie jest ignorowanie obostrzeń, ale chodzi o wyrażenie sprzeciwu wobec arogancji władz oraz dowiadywania się informacji z mediów socjalnych”. Na miejscu była możliwość podpisania petycji przeciwko wprowadzonym przepisom i za odwołaniem ministra zdrowia Adama Vojtěcha. Między występującymi byli m.in. matka syna pracującego w kopalni Darków, były górnik kopalni Darków, studenci czy pracownicy firm, których nowe obostrzenia dotyczą najbardziej. Na scenę wyszedł z własnym poglądem na sytuację także Daniel Cieślar, który troszczy się o budowanie scen, nagłośnienia imprez itp…

Pocztówki dawnej Wisły można oglądać w plenerze
Lipiec222020

Pocztówki dawnej Wisły można oglądać w plenerze

WISŁA / Wystawę plenerową „Wisła na dawnej pocztówce” można oglądać przed Domem Zdrojowym na Placu B. Hoffa w Wiśle. Imprezę przygotowała Miejska Biblioteka Publiczna im. Jana Śniegonia w ramach projektu „Niepodległa na kresach południowych”. Ekspozycja będzie dostępna aż do 20 listopada. Wystawa składa się z 20 dwustronnych tablic. Z każdej strony znajduje się od 3 do 6 pocztówek pochodzących z okresu od końca XIX wieku do 1945 roku, które zapożyczyli prywatni kolekcjonerzy. Do każdej pocztówki sporządzono dokładny opis. Z jego przygotowaniem pomogła miejscowa historyk Danuta Szczypka. Są wśród nich również widokówki wydane przez znanego wydawcę i księgarza Edwarda Feitzingera z Cieszyna. Bogumił Hoff odkrywa Wisłę Podzielona na dwie części wystawa przedstawia najpierw Wisłę w czasach Austro-Węgier, kiedy była ubogą beskidzką wsią, gdzie zaledwie kilka budynków było murowanych, natomiast przeważająca większość zabudowy z drewna. Wówczas dopiero została odkryta i zaczynała się powoli rozwijać jako wieś letniskowa. Jednym z gorliwych propagatorów Wisły jako kurortu wypoczynkowego był etnograf, malarz, rysownik i pisarz Bogumił…

Również dzieci w Błędowicach miały swoje półkolonie
Lipiec212020

Również dzieci w Błędowicach miały swoje półkolonie

BŁĘDOWICE / W ubiegłym tygodniu zorganizowano pierwsze półkolonie błędowickiej podstawówki. Odbywały się od poniedziałku do piątku i były przeznaczone dla dzieci od klasy pierwszej do klasy szóstej. Dzieci codziennie spotykały się pod szkołą o godzinie 7.30 i dowiadywały się, co tego dnia przygotowali dla nich opiekunowie. Tygodniowy program dla dzieci był bardzo różnorodny. Prowadzący Michał Staś wraz z Anią Kadłubiec przygotowali najróżniejsze gry i zabawy, które uczestnicy półkolonii uwielbiali. Jednym z punktów programu było zwiedzanie zapory Cierlickiej. Uczestnicy wybrali się również w góry, m.in. na Skałkę czy też na Godulę szlakiem w poszukiwaniu skarbu Ondraszka. W czwartek wycieczkowicze udali się na spacer po Hawierzowie. Pod koniec półkolonii organizatorzy wraz z dziećmi wybrali się na poszukiwanie „Łucyniaka”, krasnoludka siedzącego obok rzeki Łucyny, fotoreportaż z tego dnia można obejrzeć niżej. Dzieci były wręcz zachwycone całym tygodniem spędzonym na półkoloniach. - Cieszę się, że udało nam się zrealizować te półkolonie i mam nadzieję, że będziemy kontynuowali ich organizację również w przyszłości – powiedział…

W Karwinie można spędzać czas nad morzem
Lipiec202020

W Karwinie można spędzać czas nad morzem

KARWINA / Lato w pełni, a z nim także czas odpoczynku na kąpielisku, nad jeziorem, zalewem. W Karwinie można spędzać czas nad morzem! Oczywiście nie chodzi tutaj o prawdziwe morze, ale jezioro, które powstało w zapadlisku na skutek wydobywania węgla kamiennego. Od lat teren ten jest przez mieszkańców nazywany Morzem Darkowskim lub Karwińskim i ludzie z szerokiej okolicy uwielbiają spędzać w tym miejscu upalne letnie dni, ale także uprawiać najróżniejsze sporty. Już w minionym roku znalazły się tutaj mobilne toalety oraz kosze na śmieci. Przez kilka lat nie milkła dyskusja, czy budować w tym miejscu centrum rekreacyjne wraz z plażą i zapleczem sportowo-rekreacyjnym. W czerwcu tego roku na brzegu Darkowskiego morza pojawiły się kamieniste i piaszczyste plaże, ławeczki, szatnie, budynek z toaletami oraz leżaki. Szykują się kolejne projekty Jak powiedział w mediach wiceprezydent miasta Andrzej Bizoń, kolejnym zadaniem urzędników miasta jest znalezienie przedsiębiorców, którzy chcieliby prowadzić w tym miejscu biznes, oferować na przykład wynajem łódek i dbać o porządek na…

Moda plażowa II Rzeczpospolitej
Lipiec192020

Moda plażowa II Rzeczpospolitej

Lato w pełni więc możemy przypomnieć pewną historię, której efekt na stałe zagościł w naszej kulturze. Otóż 5 czerwca 1946 r., na jednym z publicznych basenów Paryża wybuchł skandal. Pojawiła się kobieta, która pokazała więcej, niż przewidywały jakiekolwiek obyczajowe (europejskie) normy. Kostium, w który była odziana, odsłaniał pępek, biodra, pachwiny, pośladki. Tak narodziło się bikini. Do uszycia bikini wykorzystano podobno 194 cm kw. tkaniny. Wydaje się to niemożliwe, bo nawet kartka szkolnego zeszytu ma większą powierzchnię. Bikini odsłaniało dużo, a nawet bardzo dużo, według jednej z opinii „ujawniało wszystkie sekrety dziewczyny z wyjątkiem nazwiska panieńskiego jej matki”. Strój był na tyle odważny, że na jego zaprezentowanie nie zgodziła się żadna zawodowa modelka – nawet w Paryżu, stolicy mody. Jego wynalazca – inżynier automobilowy Louis Réard – musiał zatrudnić pannę Micheline Bernardini – striptizerkę, czy, jak to wówczas określano, tancerkę wodewilową. Bikini w swoim oryginalnym kształcie nie odniosło sukcesu. Kobiety po prostu nie odważyły się nosić takiego kostiumu. Na zmianę trzeba…

Absolwent polskiej szkoły w Błędowicach już ma swoją autorską wystawę!
Lipiec182020

Absolwent polskiej szkoły w Błędowicach już ma swoją autorską wystawę!

HAWIERZÓW / Wczoraj w Galerii Kina Centrum w Hawierzowie odbył się wernisaż wystawy fotografii absolwenta polskiej szkoły w Błędowicach Damiána Kožušnika. Gości wystawy przywitał dyrektor polskiej szkoły Tomasz Labudek, który był inicjatorem wystawy. Na wernisażu pojawili się wiceprezydenci miasta Jana Feberová oraz Bogusław Niemiec. Nie mogło zabraknąć również rodziców Damiana oraz nauczycielki fotografii Lucii Klezla, którzy wspierają młodego artystę w jego drodze artystycznej. – Już jako dziecko bawił się fotoaparatem. Najpierw tym na film, a później cyfrowym. Pewnego dnia w szkole artystycznej zobaczył plakat na ścianie o nowym oddziale tej szkoły i postanowił się zapisać. Od tego czasu poświęca swojemu hobby każdą wolną chwilę – zdradziła naszej redakcji mama autora Eva Kožušnik. – Poprosiłam syna o robienie zdjęć moim mażoretkom. Pomysł mu się spodobał, a ja przynajmniej mam zdjęcia swoich podopiecznych, które lądują na stronach internetowych – dodała. - Lubię fotografować przyrodę, albo zachód słońca czy też zupełną noc, można wtedy spokojnie poczekać na ten moment, który chce się udokumentować…

REKLAMA
REKLAMA

ZWROT TV

Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach Zadania publicznego dotyczącego pomocy Polonii i Polakom za granicą.
Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Fundacji "Pomoc Polakom na Wschodzie".

Website Security Test