BYSTRZYCA / Dziecięcy Zespół Folklorystyczny „Łączka” z Bystrzycy spędził sześć dni na Kaszubach. Były próby i występy, nauka tańców kaszubskich, wyjazdy do Swornegaci i Ustki oraz zajęcia integracyjne. Uczestnicy odwiedzili też Chojnice i obserwowali częściowe zaćmienie Słońca.

    Nocnym pociągiem do Chojnic

    Nasza kaszubska przygoda rozpoczęła się 9 sierpnia o godz. 19.30. Pociągiem z Bogumina ruszyliśmy w stronę Tczewa. Podróż minęła szybko, choć po noclegu w pociągu i przyjeździe o godz. 4.30 nie wszyscy byli pełni energii. Na dworcu czekał już autokar, którym pojechaliśmy do Chojnic – naszej bazy na najbliższe dni.

    Po dotarciu do bursy przyszedł czas na odpoczynek i kilka godzin snu. Później rozpoczęliśmy poznawanie Chojnic. Był spacer po starówce i rzeźba tura – symbolu miasta. Odbyły się również pierwsze zajęcia taneczne i praca w grupach.

    Tańce kaszubskie i Eksperymentarium

    Drugi dzień upłynął przede wszystkim pod znakiem tańca. Ćwiczyliśmy nasz repertuar, szlifowaliśmy układy i przygotowywaliśmy się do występów. Spotkaliśmy się także z Wojciechem Chylewskim, z którym uczyliśmy się i przypominaliśmy sobie tańce kaszubskie.

    Po zajęciach tanecznych odwiedziliśmy chojnickie Eksperymentarium, gdzie poprzez samodzielne doświadczenia i zabawę mogliśmy poznawać różne zjawiska i przekonać się, że nauka nie musi oznaczać siedzenia nad książką. Dzień zakończyliśmy spacerem po Parku Tysiąclecia, a wieczorem odbyły się zajęcia w grupach i zabawy integracyjne.

    Piracka wyprawa i częściowe zaćmienie Słońca

    Trzeci dzień był wyjątkowo intensywny. Oprócz występów organizatorzy przygotowali dla nas wiele niespodzianek. Jedną z nich była przejażdżka łodzią piracką. Były również lody, walki na miecze i mnóstwo śmiechu.

    Tego dnia mogliśmy także obserwować częściowe zaćmienie Słońca. W programie znalazły się również kaszubskie opowieści i legendy, dzięki którym mogliśmy lepiej poznać historię i tradycje regionu.

    Występ w Swornegaciach

    Czwartego dnia pojechaliśmy do Swornegaci. Tym razem mieliśmy nieco więcej czasu na odpoczynek. Plażowanie i pobyt nad wodą pozwoliły złapać oddech po intensywnych poprzednich dniach.

    Nie zabrakło jednak kolejnych zajęć. Na uczestników czekał „Test Kaszuba”, podczas którego mogliśmy sprawdzić, ile dowiedzieliśmy się już o regionie.

    Najważniejszym punktem dnia był jednak występ w Swornegaciach. Na scenie mogliśmy zaprezentować nasz repertuar, a wraz z nim kulturę i tradycje, które pielęgnujemy.

    Z wizytą nad Bałtykiem

    Piątego dnia czekała na nas kolejna wielka atrakcja – Morze Bałtyckie. Wybraliśmy się do Ustki, gdzie mogliśmy zobaczyć morze i spędzić czas na plaży.

    Było oczywiście kąpanie, zabawy w wodzie i budowanie z piasku. Po dniach pełnych tańca, prób i występów taki dzień był doskonałą okazją do wspólnej zabawy i odpoczynku.

    Wodny tor przeszkód i pożegnanie

    Szósty dzień spędziliśmy nad Jeziorem Charzykowskim. Największym zainteresowaniem dzieci cieszył się wodny tor przeszkód, wymagający zręczności i równowagi.

    Wieczorem przyszedł czas na pożegnanie. Przy kiełbaskach, wspólnie przygotowanych scenkach i zabawach podsumowaliśmy kilka dni spędzonych na Kaszubach.

    Powrót do Bystrzycy

    Niedziela minęła już pod znakiem pakowania i przygotowań do drogi powrotnej. Zmęczeni, ale zadowoleni ruszyliśmy w stronę domu. Na parkingu w Bystrzycy byliśmy krótko po północy.

    Choć wyjazd dobiegł końca, wspomnienia pozostały. Kaszuby były dla nas czymś więcej niż tylko kolejnym miejscem na mapie. Była to podróż, podczas której mogliśmy poznawać własne tradycje, a jednocześnie odkrywać kulturę i zwyczaje kaszubskie.

    Wspólne próby i występy uczyły nas odpowiedzialności i współpracy. Zabawy, wyjazdy i wieczorne spotkania pozwoliły nam jeszcze bardziej się zintegrować. Kapela uczyła nas nowych piosenek góralskich, a my mieliśmy okazję prezentować naszą kulturę i szkołę podczas kolejnych występów.

    Było więc wszystko, co powinno znaleźć się w udanym wakacyjnym wyjeździe: taniec, muzyka, przygody, morze, jeziora, nowe znajomości, dużo śmiechu i przede wszystkim wspólnie spędzony czas.

    Kaszuby pożegnaliśmy zmęczeni, ale szczęśliwi. A kiedy emocje trochę opadły, okazało się, że najcenniejszą pamiątką z tego wyjazdu nie są zdjęcia czy pamiątki przywiezione z podróży, lecz wspomnienia, które jeszcze długo będą nam towarzyszyć.

    Eva Nemec, Alicja Twardzik
    kierowniczki Dziecięcego Zespołu Folklorystycznego „Łączka”

    ZWROT Ustaw "Zwrot" jako swoje źródło wiadomości
    DODAJ W GOOGLE

    Tagi:

      Komentarze





      CZYTAJ RÓWNIEŻ



      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Zadanie współfinansowane ze środków Kancelarii Senatu.