Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
Niemiecki atak na Polskę miał pierwotnie rozpocząć się 26 sierpnia 1939 roku. Dzień wcześniej Adolf Hitler przesunął termin inwazji na 1 września, jednak rozkaz o wstrzymaniu działań nie dotarł na czas do grupy niemieckich dywersantów dowodzonej przez Hansa-Albrechta Herznera. W nocy z 25 na 26 sierpnia zaatakowali stację kolejową w Mostach koło Jabłonkowa i próbowali opanować strategiczne tunele pod Przełęczą Jabłonkowską. Od wydarzeń znanych jako incydent jabłonkowski mija 87 lat.
Tablica na dworcu przypomina o obrońcach Mostów
W 2022 roku na dworcu kolejowym w Mostach koło Jabłonkowa odsłonięto tablicę pamiątkową przypominającą wydarzenia z nocy z 25 na 26 sierpnia 1939 roku. Inicjatorem upamiętnienia był poseł Przemysław Koperski. W uroczystości uczestniczył także Karol Nawrocki – ówczesny prezes Instytutu Pamięci Narodowej, a dziś prezydent RP.
– W nocy z 25 na 26 sierpnia 1939 roku batalion Abwehry pod dowództwem późniejszego zbrodniarza wojennego Hansa Herznera zaatakował stację kolejową i tunel tutaj, w Mostach koło Jabłonkowa – mówił Nawrocki, cytowany przez katowicki oddział IPN.
– Ta ofensywa Herznera mogłaby być tragikomedią, tak odległą od tego, co znamy jako niemiecka precyzja, ale nią nie była – była to zapowiedź konfliktu totalnego, wojny i hekatomby, która zniszczyła cały świat. Była to realizacja ustaleń, które miały zniszczyć porządek europejski. Nie była to też tragikomedia na skutek pięknego czynu polskich żołnierzy z 4. Pułku Strzelców Podhalańskich i polskich pograniczników, którzy bronili ówczesnych granic Rzeczypospolitej Polskiej przed zagubionym na tych terenach Herznerem i dali mu wyraźny odpór – dodawał.
Atak, który mógłby mieć bardzo poważne konsekwencje
Tablica przypominająca o tak zwanym incydencie jabłonkowskim upamiętnia żołnierzy 4. Pułku Strzelców Podhalańskich, którego dowództwo stacjonowało w Cieszynie, a także polskich strażników granicznych stacjonujących w Mostach koło Jabłonkowa. Stoczyli oni walkę z niemieckim nazistowskim oddziałem dywersyjnym.
Celem dywersantów było opanowanie stacji w Mostach oraz strategicznych tuneli kolejowych pod Przełęczą Jabłonkowską i niedopuszczenie do ich wysadzenia przez Polaków. Niemcy opanowali stację, ale nie zdołali przejąć tuneli. Ostatecznie grupa Herznera wycofała się.
Kilka dni później rozpoczęła się niemiecka inwazja na Polskę. 1 września, gdy wojska niemieckie ponownie próbowały przejąć strategiczną przeprawę kolejową, polscy saperzy wysadzili tunele.
IPN przypomina o incydencie jabłonkowskim
O 87. rocznicy wydarzeń w Mostach przypomniał katowicki oddział Instytutu Pamięci Narodowej.
Historię incydentu jabłonkowskiego i Hansa-Albrechta Herznera szczegółowo bada dr hab. Grzegorz Bębnik z Oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN w Katowicach. W 2025 roku ukazała się jego książka „Od Mostów do Hohenlychen. Z archiwum Hansa-Albrechta Herznera”.
Na kanale YouTube IPN można również obejrzeć rozmowę z historykiem poświęconą m.in. akcji niemieckich dywersantów w Mostach w sierpniu 1939 roku.



