REGION / To nie był udany weekend piłkarskich drużyn z regionu grających w Chance Lidze. Sparta Praga „zaaplikowała” pięć goli ostrawskiemu Banikowi, a MFK Karwina przed własną publicznością poniosła piątą porażkę z rzędu w tym roku, mimo gry w przewadze przez ponad pół godziny.

    Karwinie brakuje skuteczności

    Karwina dobrze weszła w mecz z 1. FC Slovacko – swoje okazje mieli Lucky Ezeh czy Pavel Kačor, po których gospodarze powinni objąć prowadzenie. Tak się jednak nie stało – z gola cieszyli się przyjezdni i to po akcji byłych piłkarzy ekipy z Raju. Ndefe zagrał do Jana Suchana, a ten precyzyjnie przymierzył przy słupku.

    Po godzinie gry drugą żółtą kartkę otrzymał Kostadinov i w efekcie przez ponad pół godziny gospodarze grali w przewadze. Niestety nie zdołali tego wykorzystać – ich gra była bardzo nierówna i momentami chaotyczna. Zostali za to nawet skarceni już w doliczonym czasie gry, gdy nieporozumienie między Lapešem a Camarą wykorzystał Roman Horák, strzelając na 2:0.

    – Wciąż powtarzamy te same błędy, w efekcie czego tracimy bramki. Nie potrafimy też wykorzystywać okazji, które mają obowiązek kończyć się golami. Nasze cierpienie trwa – mówił po meczu trener Karwiny Marek Jarolím.

    Banik miał momenty, ale wraca z Pragi z bagażem pięciu goli

    Ostrawski Banik pojechał do Pragi, by zmierzyć się z wiceliderem – Spartą. W spotkaniu padło aż siedem goli, z czego pięć dla gospodarzy, którzy na prowadzenie wyszli już w czwartej minucie – Haraslín dograł ze skrzydła na głowę Adama Ševinskiego, a ten pokonał Jedličkę.

    Co ciekawe, ekipa z Bazalów wyrównała po kwadransie gry – Jurečka spod linii końcowej dograł przed bramkę, piłka odbiła się od nóg Zelenego, który skierował ją do własnej bramki. Na kolejne gole trzeba było poczekać do drugiej połowy – w 73. minucie na 3:1 trafił Patrik Vydra (po prostej stracie graczy Banika na własnej połowie).

    Emocji dostarczyła za to końcówka – do regulaminowego czasu gry doliczono aż 13 minut. Najpierw David Planka popisał się pięknym uderzeniem z dystansu, trafiając na 3:2 i dając nadzieję gościom. Niestety nie na długo – Jedlička skapitulował po główce Zelenego, a chwilę później Pojezny popełnił faul w polu karnym. „Jedenastkę na gola zamienił Albion Rrahmani, ustalając wynik spotkania na 5:2 dla Sparty.

    Wraca piłkarska 3. i 4. liga, Karwina zagra też w pucharze

    Już w przyszły weekend wracają rozgrywki trzeciej i czwartej ligi morawsko-śląskiej (w tym grupy F). Zanim to nastąpi, MFK Karwina w czwartek (5 marca) od 17:00 na swoim stadionie podejmować będzie Viktorię Pilzno w ramach ćwierćfinału Pucharu Czech. Dzień wcześniej (4 marca, 17:00) w ramach tych samych rozgrywek Banik zmierzy się na wyjeździe z Hradcem Kralowe.

      Komentarze



      CZYTAJ RÓWNIEŻ



      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu pn. Polonia i Polacy za granicą 2023 ogłoszonego przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/autorów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego