Informacje dla Polaków w Czechach!     Sytuacja epidemiologiczna w RC 10 maja: 1532 nowych zakażeń.

    Rok temu w Krakowie zmarł Krzysztof Penderecki, jeden z najbardziej znanych i cenionych na świecie polskich kompozytorów. Był jednym z największych, przedstawicielem tak zwanej polskiej szkoły kompozytorskiej z lat 60., chociaż przed laty niektóre orkiestry odmawiały grania jego muzyki, a pewni krytycy pisali, że to zbitki niszczących instrumenty dźwięków.

    Wśród jego najbardziej rozpoznawalnych dzieł znajdziemy „Siedem bram Jerozolimy”, „Polskie Requiem”, „Credo”, „Polymorphię” czy „Ofiarom Hiroszimy – tren”.

    Krzysztof Penderecki był jednocześnie kompozytorem bardzo polskim, jak i bardzo światowym. Człowiek instytucja, klasa sama w sobie, artystyczny samotnik podążający własną drogą, pozbawiony jakiegokolwiek zawodowego konformizmu, rygorystycznie podchodzący do swojej pracy i relacji ze światem, żyjący w swojej własnej rzeczywistości. Autor muzyki trudnej, intelektualnie zaangażowanej, wymagającej od słuchacza nie tylko cierpliwości, ale i pewnej wiedzy. A na pewno sporego muzycznego obycia. Ceniony także jako dyrygent i pedagog.

    Sam Penderecki podkreślał, że jako kompozytor nigdy się nie powtarzał. – Zawsze staram się być oryginalnym, otwierać jakieś nowe drzwi, czasem tylko przez nie zaglądnąć i zamknąć z powrotem, innym razem całkowicie przez nie przejść. Nie bać się tradycji, tylko twórczo ją kontynuować – tłumaczył.

    Drugą pasją Pendereckiego były ogrody. Muzykę – jak sam mówił przed kilku laty – „uprawia przez całe życie, a ogrody – od czasu zamieszkania w Lusławicach koło Zakliczyna”. Do parku otaczającego dworek sprowadzał drzewa i krzewy z całego świata i sam, jak troskliwy ogrodnik, je pielęgnował. Do ogrodu jako metafory odwołał się artysta, charakteryzując swój temperament twórczy: „szedłem zawsze swoją drogą, zmyliłem pogonie, kiedy awangarda lat 50. i 60. zastygła, ja ciągle poszukiwałem i nieoczekiwanie skręcałem w bok. W Lusławicach zasadziłem dwa labirynty. Jak się sadzi labirynt, to zna się wszystkie drogi”.

    Krzysztof Penderecki zmarł 29 marca 2020 r.

     Informacja: Polonijna Agencja Informacyjna

    Tagi:

      Komentarze


      Czytaj również


      Pierre Curie – mąż Marii Skłodowskiej
      Maj152021

      Pierre Curie – mąż Marii Skłodowskiej

      Spacery ze Zwrotem: Kościół pw. Świętej Małgorzaty w Dębowcu
      Maj152021

      Spacery ze Zwrotem: Kościół pw. Świętej Małgorzaty w Dębowcu

      Od dzisiaj Czesi umożliwiają przekraczanie granicy bez testu już 22 dni po pierwszej dawce szczepionki
      Maj152021

      Od dzisiaj Czesi umożliwiają przekraczanie granicy bez testu już 22 dni po pierwszej dawce szczepionki

      Scena Polska zaczęła sprzedawać bilety na spektakle
      Maj142021

      Scena Polska zaczęła sprzedawać bilety na spektakle

      W Polsce od soboty otwarte ogródki restauracyjne
      Maj142021

      W Polsce od soboty otwarte ogródki restauracyjne

      Uniwersytet Śląski w Cieszynie świętuje jubileusz półwiecza istnienia
      Maj142021

      Uniwersytet Śląski w Cieszynie świętuje jubileusz półwiecza istnienia

      Putnie, żbery i szafliki oraz inne naczynia klepkowe w sieci
      Maj142021

      Putnie, żbery i szafliki oraz inne naczynia klepkowe w sieci

      Niebawem rozpocznie się rozbiórka dawnego budynku celnego
      Maj132021

      Niebawem rozpocznie się rozbiórka dawnego budynku celnego

      REKLAMA
      REKLAMA

      ZWROT TV

      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach Zadania publicznego dotyczącego pomocy Polonii i Polakom za granicą.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Fundacji "Pomoc Polakom na Wschodzie".

      Website Security Test