Informacje dla Polaków w Czechach!     Sytuacja epidemiologiczna w RC 10 maja: 1532 nowych zakażeń.

USTROŃ / Już w najbliższą niedzielę dzieci w wieku od 4 do 10 lat mogą wziąć udział w zawodach narciarskich na stoku Czantorii o Maskotkę Ustronia. Wydarzenie odbędzie się po raz dwudziesty.

Każde dziecko może w niedzielę 7 lutego spróbować swoich sił i zmierzyć się z Ustroniaczkiem, czyli maskotką Ustronia. Impreza rozpoczyna się o godz. 10.00. Trasę o długości 150 metrów trzeba pokonać slalomem wokół siedmiu bramek. W zawodach mogą brać udział dzieci od lat czterech do dziesięciu pod opieką rodziców lub opiekunów, obowiązuje jazda w kaskach.

Udział w zawodach jest bezpłatny. Regulamin i szczegóły są dostępne na stronie www.ustron.pl. Zgłoszenia można dokonywać elektronicznie na e-mail: puchar.koronyczantorii@gmail.com lub w biurze zawodów w dniu imprezy do godziny 9.15.

Ustroniaczek

Maskotka Ustronia „Ustroniaczek” ujrzała światło dzienne w 2000 roku podczas Dni Ustronia. Wygląd głowy nawiązuje do słońca i okalających go promieni słonecznych. Całość ma postać przypominającą człowieka. Podstawowe kolory to zielony i żółty. Z zielonym kojarzone są okoliczne beskidzkie łąki i lasy.

Ustroniaczek wykorzystywany jest w celach promocyjnych miasta, przy okazji różnych imprez kulturalnych, sportowych i innych wydarzeń. Pomysłodawcą maskotki jest Grażyna Winiarska.

Wiślaczek był najstarszą maskotką

Swoje maskotki mają również inne miejscowości. Na przykład najstarszą maskotką na Pobeskidziu jest Wiślaczek, który już w 1993 roku stał się oficjalnym gadżetem Wisły. W podgórskim kurorcie był organizowany festiwal country jego imienia, pluszaka wręczano również zwycięzcom organizowanych w Wiśle Malince Pucharów Świata w skokach narciarskich. Biała, uśmiechnięta postać w góralskim kapeluszu witała turystów przy okazji różnych wiślańskich imprez.

Wspólnie z innymi pluszakami ze Śląska Cieszyńskiego promowała też Beskidy nad Bałtykiem. W Rowach, w województwie pomorskim, co roku odbywa się bowiem Ogólnopolski Zjazd Maskotek, organizowany przez gminę Ustka. Kolorowe pluszaki z całego kraju paradują wówczas główną ulicą nadmorskiego kurortu, można je również oglądać w tamtejszym amfiteatrze.

Gustaw miał promować ekologię

W 2013 roku nową maskotką Wisły – obok Wiślaczka – został Gustaw. W odróżnieniu od swojego poprzednika miał oprócz promowania miasteczka wspierać też działania proekologiczne. Celem było przekonać mieszkańców, by segregowali śmieci, a turystów do sprzątania po sobie.

Jednak do Wiślaczka miasto nigdy nie posiadało praw autorskich, nigdy też nie miało wpływu na jego kształt czy modyfikacje. I tak w 2018 roku powstał nowy gadżet, czyli Niedźwiadek na kuli, stanowiący już od dawna symbol wiślańskiego Parku im. Stanisława Kopczyńskiego.  Maskotka powstała na podstawie rzeźby wykonanej w latach 1960-1961. Podobną figurą zainspirowano się w Niemczech i zlecono jej wykonanie lokalnemu rzeźbiarzowi Jerzemu Szarcowi z wiślańskiego przysiółka Wróblonki. Niewątpliwym sukcesem władz miasta jest uregulowanie praw autorskich względem jego osoby.

Oficjalna maskotka Wisły

Pierwotnie obok dużego niedźwiedzia na kuli, znajdowały się jeszcze dwa mniejsze, lecz później zostały one skradzione. Obecnie Niedźwiadek na kuli jest oficjalną maskotką Miasta Wisła. Podczas inauguracji Pucharu Świata w skokach narciarskich, gadżet ten został wręczony najlepszym skoczkom. Niedźwiadka na kuli w wersji pluszowej można nabyć w Informacji Turystycznej przy Placu Bogumiła Hoffa.

Pomnik niedźwiedzia stojącego na kuli posłużył jako pierwowzór najnowszej maskotki Wisły. W kwietniu 2020 roku nasadzono mu maseczkę, żeby zachęcić mieszkańców do pozytywnego podejścia wobec obostrzeń antykoronawirusowych.

Najprawdopodobniej rzeźba przedstawiała samicę niedźwiedzia z dwoma młodymi. Obecnie w wiślańskim parku znajduje się jeden duży niedźwiedź (oryginał) i dwa mniejsze, które zostały odtworzone w roku 2018 na miejsce skradzionych. Miejsce to jest bardzo chętnie odwiedzane przez turystów i upamiętniane na wielu zdjęciach.

Kolejna rzeźba niedźwiadka na kuli powstała w 2017 roku i stoi przy wiślańskim deptaku. Wykonał ją z piaskowca godulskiego na osobistą prośbę burmistrza Wisły lokalny rzeźbiarz Grzegorz Michałek z pracowni JanosikArt.

Kicak z Hażlacha

Swoją maskotkę ma od września 2016 roku również Hażlach. Został nią duży, szary zając z klapniętym uchem, który ma na imię Kicak. Właśnie zwierzątko to najbardziej kojarzy się z tutejszą okolicą. Odnośnik do zająca znajduje się też w samej nazwie Hażlach, ponieważ wywodzi się ona podobno od niemieckiego słowa „Hasenloch”, czyli zajęczy dół. Z Kicakiem można się spotkać podczas różnych imprez organizowanych na terenie gminy, jak również  podczas jego częstych wizyt w miejscowych szkołach i przedszkolach.

Kicak był w 2017 również na Gorolskim Święcie

Ciekawostką jest, że do 1996 roku obowiązywała nazwa wsi Haźlach. Mieszkańcy wsi chcieli jednak zmienić nazwę na Hażlach (zastąpić literę ź literą ż), ponieważ Haźlach kojarzył im się ze słowem haziel, oznaczającym w gwarze śląskiej wychodek. Wniosek mieszkańców zaakceptowano.

Autorką pomysłu na Kicaka jest siedemnastoletnia Patrycja Czerniewska z Kończyc Wielkich, czyli jednego z pięciu sołectw. Patrycja swój pomysł zaczerpnęła z miejscowej legendy o Hażlaskim Kicaku.

Gazda Brennicy

Utopiec Gazda Brennicy, czyli pierwszego większego prawobrzeżnego dopływu Wisły, to maskotka gminy Brenna. W 2010 roku gmina Brenna, współpracująca z Bystrzycą, postawiła na legendarną postać opisywaną m.in. przez Gustawa Morcinka. Utopiec towarzyszy wszystkim imprezom, jakie odbywają się na jej terenie. Rzeźbę Gazdy Brennicy można obejrzeć też w Parku Turystyki w Brennej.

W wiosce ma również własny szlak turystyczny – Bajkowy Szlak Utopca o długości osiem kilometrów, który cieszy się ogromnym wzięciem. Jego trasa rozpoczyna się w centrum Brennej i prowadzi doliną Hołcyny na szczyt góry Grabowa, a następnie do doliny Leśnicy.

(gam)

Tagi: , ,

Komentarze


Czytaj również


Jakie warunki trzeba spełnić, aby napić się piwa w ogródku restauracji?
Maj122021

Jakie warunki trzeba spełnić, aby napić się piwa w ogródku restauracji?

Z Sibicy do Paryża. Wystawa o Janinie Górniak, harcerce i projektantce mody
Maj122021

Z Sibicy do Paryża. Wystawa o Janinie Górniak, harcerce i projektantce mody

Turyści z Klubu Rowerowego Ondraszek rozpoczęli sezon
Maj122021

Turyści z Klubu Rowerowego Ondraszek rozpoczęli sezon

Niedziela na Czantorii
Maj122021

Niedziela na Czantorii

Można pomóc w porządkowaniu starego cmentarza w Karwinie
Maj122021

Można pomóc w porządkowaniu starego cmentarza w Karwinie

Polski rząd chce kupić dom Marii Skłodowskiej-Curie pod Paryżem
Maj112021

Polski rząd chce kupić dom Marii Skłodowskiej-Curie pod Paryżem

Dziś ostatni dzień spisu ludności. Ostatnia szansa, by   wpisać „polská”
Maj112021

Dziś ostatni dzień spisu ludności. Ostatnia szansa, by wpisać „polská”

Remont schroniska na Kozubowej zbliża się ku końcowi
Maj112021

Remont schroniska na Kozubowej zbliża się ku końcowi

REKLAMA
REKLAMA

ZWROT TV

Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach Zadania publicznego dotyczącego pomocy Polonii i Polakom za granicą.
Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Fundacji "Pomoc Polakom na Wschodzie".

Website Security Test