KARWINA / Po raz pierwszy w Karwinie-Frysztacie odbyło się tradycyjne spotkanie najbardziej aktywnych przedstawicielek Klubów Kobiet Miejscowych Kół Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego. Na Jesienne Spotkanie w sobotę 28 października do Domu Polskiego PZKO przybyło 120 pań z całego Zaolzia.

Przywitała je przewodnicząca Sekcji Kobiet Zarządu Głównego PZKO Władysława Byrtus. Przypomniała, że w tym budynku odbyła się wystawa rękodzieła, zorganizowana przez Sekcję Kobiet podczas ostatniego Festiwalu PZKO. Podziękowała gospodarzowi Jesiennego Spotkania, Klubowi Kobiet Miejscowego Koła PZKO w Karwinie-Frysztacie, który pracuje pod kierownictwem Anny Pilat.

Życzenia miłego spędzenia dnia padły również z ust prezesa frysztackiego Koła PZKO Janusza Wałoszka. Historię siedzib Koła PZKO we Frysztacie przedstawił następnie Zdzisław Pitala.

Powrócił wspomnieniami do lat międzywojnia, kiedy Polacy we Frysztacie wybudowali Polski Dom Katolicki, obecnie po wielu przeróbkach należący do miasta Dom Przyjaźni. Tam mieściła się pierwsza siedziba Koła PZKO. Następnie pezetkaowcy schodzili się w drewnianym baraku koło polskiego przedszkola, w 1976 roku wybudowali obok polskiej szkoły własny Dom PZKO, który niedawno przeszedł gruntowną modernizację.

Na Jesiennym Spotkaniu obecny był również wiceprezydent Karwiny Karol Wiewiórka, który zdał paniom relację z inicjatyw dążących do zachowania śladów polskości na terenie miasta. – Troszczę się o to – stwierdził – żeby polska kultura w Karwinie nie zaginęła.

Zwrócił uwagę na fakt, że doszło do renowacji pomnika 12 Polaków zamordowanych na początku II wojny światowej, który stoi w lasku koło dawnej Kopalni Barbara w Karwinie-Kopalniach. Pomógł również z ramienia miasta, dostarczając drwali, narzędzia i kontener, w oczyszczaniu dawnego cmentarza ewangelickiego w starej Karwinie. Akcję zorganizowała brać kuflowa, o czym pisaliśmy na naszym portalu.

Karol Wiewiórka przypomniał, że odnowiony został także znajdujący się w tej samej dzielnicy miasta pomnik Franciszka Świdra, poświęcony ofiarom II wojny światowej. Obok na pomniku I wojny światowej wykuto ponownie 272 nazwiska ofiar, które kiedyś tam były, ale potem znikły. Oba pomniki łączy nowa ścieżka.

– Bardzo cieszę się z tego, że to właśnie mi przypadł w udziale zaszczyt doprowadzenia naszego Związku do 70. rocznicy jego istnienia. Cieszę się, że udało mi się wzmocnić rolę Zarządu Głównego, jego struktur organizacyjnych, uporządkować bałagan, który w PZKO panował, i zdobyć środki finansowe na działalność PZKO – dzielił się następnie z paniami swoimi spostrzeżeniami prezes ZG PZKO Jan Ryłko.

– Na dofinansowanie tego tylko Domu PZKO udało nam się razem z panią ambasador Grażyną Bernatowicz zdobyć 350 tys. złotych – podkreślił. Mówił o ostatnich akcjach z okazji 70-lecia PZKO, o uroczystości nadania najwyższych odznaczeń działaczom związkowych, o przebiegu Gali Jubileuszowej i jej pozytywnym wydźwięku, o koncercie dwa dni później.

W Jesiennym Spotkaniu wzięły udział również przedstawicielki nieformalnej grupy Kamratki, która działa w graniczących z Karwiną polskich Kaczycach. Panie jako kobiety kreatywne biorą udział w warsztatach rękodzieła, dbają o kondycję fizyczną. Zadeklarowały, że chętnie nawiążą kontakt z Zaolziankami.

Gościem działaczek Klubów Kobiet była także kierownik Oddziału Literatury Polskiej Biblioteki Regionalnej w Karwinie Helena Legowicz. Przedstawiła działalność tej placówki i zaprosiła panie do współpracy. – Na pewno wiele z was korzysta z polskich oddziałów bibliotek w terenie. W każdej miejscowości jest księgozbiór polski. Jeżeli nie będziemy korzystali z placówek polskich, to nie będą one rozwijane – zachęcała i apelowała.

Kierowniczka Klubu Kobiet frysztackiego Koła PZKO Anna Pilat zaznajomiła obecne panie z działalnością Klubu. – Głównym celem istnienia Klubów Kobiet jest zamiar spotykania się i podtrzymywania towarzyskich i koleżeńskich stosunków w ramach Koła PZKO oraz zapewnienie zaplecza kulinarnego na wszystkie imprezy organizowane dla członków – stwierdziła.

Przedstawiła historię Klubu, który nieformalnie powstał w 1968 roku, a ukonstytuował się w 1970 roku. Pierwszą przewodniczącą została Ewa Zolich, następną Danuta Wałoszek. Przypomniała m.in. liczne kursy kulinarne i robót ręcznych oraz organizowane co dwa lata wystawy.

Dziś, tak jak i w początkach Klubu, panie spotykają się dwa razy w miesiącu. – Nasz Klub liczy obecnie 20 pań, najstarsza klubowiczka ukończyła 87 lat, dwie najmłodsze mają po 66 lat. Ale liczy się zapał do pracy, pomysły, chęć, by stale coś nowego wytwarzać – podkreśliła kierowniczka.

Przybyłe na Jesienne Spotkanie z całego Zaolzia panie miały okazję, by przekonać się o zdolnościach frysztackich klubowiczek. Czekało na nie śniadanie, a potem obiad, oglądały też na wystawce rękodzieła.

Zadania Sekcji Kobiet ZG PZKO na najbliższy okres omówiła jej wiceprzewodnicząca Anna Piszkiewicz. – W przyszłym roku obchodzić będziemy 50-lecie założenia Sekcji Kobiet – wyjaśniła. Wiosenne Spotkanie działaczek Klubów Kobiet odbędzie się 28 kwietnia w Suchej Górnej, głównym punktem programu będą obchody jubileuszu Sekcji Kobiet. W planach na następny rok jest też m.in. zwiedzanie miejsc pamięci założycielek Sekcji i Klubów.

W programie kulturalnym Jesiennego Spotkania zaprezentował się coraz popularniejszy kameralny zespół śpiewaczy Nonet, składający się z uczniów Polskiego Gimnazjum im. J. Słowackiego w Czeskim Cieszynie. Burzę oklasków wywołał także skecz w wykonaniu członkiń frysztackiego Klubu Kobiet. Również Zdzisław Pitala bawił panie swoimi zabawnymi historyjkami.

Dopiero na warsztaty twórcze, z powodu innych obowiązków służbowych, przyjechała konsul Konsulatu Generalnego RP w Ostrawie Maria Kovacs. Warsztaty miały miejsce po obiedzie, w drugiej części Jesiennego Spotkania, kiedy był też czas na wspólne rozmowy i wymianę doświadczeń.

Warsztaty rękodzieła są nieodłącznym elementem jesiennej imprezy. Tym razem w programie była technika origami, cudeńka z koralików oraz kwiatki ze wstążek. Panie uczyły się sztuki origami pod okiem Grażyny Šimůnkovej. Różnorodne zastosowanie koralików do wyrobu przedmiotów dekoracyjnych pokazywała Wanda Dworok. Zaś kwiaty ze wstążek tworzyła na oczach zebranych pań Maria Bykowska.

CR

Projekt jest współfinansowany w ramach funduszy polonijnych Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej. 

Tagi: , , ,

Komentarze

Czytaj również

Senat Rzeczypospolitej Polskiej Ministerstvo Kultury Fundacja MSZ Fortissimo haloCieszyn

www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl www.prekladypygmalion.cz

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą.
Projekt je realizován s finanční podporou Úřadu vlády ČR.

Website Security Test