CZESKI CIESZYN  / Wczoraj odbyło się przedświąteczne spotkanie Międzygeneracyjnego Uniwersytetu Regionalnego Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w RC. Tematem wykładu były pieśni bożonarodzeniowe. 

– W naszym kręgu kulturowym Święta Bożego Narodzenia ściśle są związane z typowymi dla tego czasu pieśniami. Sama nazwa pochodzi od łacińskiego słowa calendae. Starożytni Rzymianie oznaczali tak pierwszy dzień miesiąca. Stąd początek roku nosi taką nazwę. Rzymska calenda styczniowa obchodzona była hucznie i wesoło – mówiła Jana Raclavska.

– Początkowo kolędą nazywano też noworoczną pieśń życzącą, która zawierała stałe elementy: pochwałę gospodarza i jego rodziny, życzenia pomyślności i urodzaju w nowym roku – mówiła wykładowczyni.

Nazwę „kolęda” w znaczeniu pieśni bożonarodzeniowej zaczęto stosować dopiero w wieku XIX, wcześniej nie było specjalnej nazwy. – Brak osobnej nazwy wynikał m.in. z tego, że kolędy nie odróżniały się niczym od innych pieśni religijnych – precyzowała wykładowczyni.

Najstarsze kołędy polskie (z XIV wieku) były tłumaczone prawdopodobnie z języka czeskiego. – Najstrasze kolędy polskie niczym się nie wyróżniały spośród podobnej twórczości innych krajów. Wzorowane były na tych samych hymnach kościelnych – precyzowała.

Od XVI w. zaczęły się rozwijać inne pieśni związane z Bożym Narodzeniem, nawiązujące do jasełkowego zwyczaju kołysania dzieciątka, zaprowadzonego w Polsce przez franciszkanów. Niektóre zachowały popularność do dziś – np. „Gdy śliczna Panna”.

W XVII w. powstały dwa nowe gatunki kołęd – pastorałki, których autorem był np. Adam Sikora z Jabłonkowa („Pieśni Pasterskie o Narodzeniu Pańskim”) oraz pieśni spekulatywno-mistyczne. Ten gatunek tworzyli Franciszek Karpiński („Pieśń o Narodzeniu Pańskim”) czy Teofil Lenartowicz („Mizerna cicha, stajenka licha”). Kolędy pisali też np. Mikołaj Sęp Szarzyński czy Andrzej Morsztyn.

Językoznawczyni zastanawiała się nad językiem kolęd, które niejednokrotnie zadziwiają kunsztownością formy.

Kolędy często śpiewa się od początku adwentu, pomimo tego, że liturgia katolicka przyzwala na ich śpiewanie dopiero od północy w Święto Bożego Narodzenia, do Święta Chrztu Pańskiego czyli do niedzieli po 6 styczniu, ewentualnie do 2 lutego.

W drugiej części spotkania wystąpił Zespół Pieśni i Ruchu Nieskoordynowanego Niezapominajki, który zachęcił słuchaczy MUR do wspólnego śpiewania kolęd.

AS

Tagi: , ,

Komentarze

Czytaj również

Senat Rzeczypospolitej Polskiej Ministerstvo Kultury Fundacja MSZ Fortissimo haloCieszyn

www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl www.prekladypygmalion.cz

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą.
Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.

Website Security Test