MOSTY KOŁO JABŁONKOWA / Franciszek Józef I za czasów swojego panowania odwiedził czterokrotnie Cieszyn. W świadomości ludności państw należących do Austro-Węgier w latach jego panowania zapisał się jako włodarz doskonały. Nawet pokolenia, które go już nie pamiętają, mówią jeszcze dziś, jak ich przodkowie wspominali z nostalgią tamte czasy.

O życiu na Śląsku Cieszyńskim, o rozwoju regionu, o stosunkach religijnych, o języku na Ziemi Cieszyńskiej, albo o tym jak Franciszek Józef I stał się bohaterem opowiadań ludowych mówiono w sobotę w Domu PZKO w Mostach koło Jabłonkowa podczas konferencji pt. Ziemia Cieszyńska za czasów Franciszka Józefa.

Ostatnia wizyta cesarza na Śląsku CIeszyńskim odbyła się w roku 1906. Zwiedził głównie Cieszyn i okolice, ale manewry wojskowe, które towarzyszyły tej wizycie, odbywały się od Cieszyna aż po Przełęcz Jabłonkowską.

Jego wizyty na Śląsku Cieszyńskim dokładnie opisał Mariusz Makowski z Muzeum Śląska Cieszyńskiego. Szczegółowo zostało udokumentowane w jakim apartamencie monarcha został ulokowany, co jadł i pił, jak się zachowywał, które miejsca zwiedził.

Wiemy też, jak mieszkańcy przygotowywali się do jego przyjazdu – panny ubrały specjalne sukienki na tą okazję, miały się prezentować niewinnie i skromnie – bez biżuterii czy ozdób we włosach. Całe miasto z tej okazji zostało udekorowane, np. na Domu Narodowym zawieszono hasło „Niech żyje” i popiersie cesarza oraz herb polski i herb monarchii. Cała jego wizyta została udokumentowana na zdjęciach fotografa cesarskiego.

Cesarz Franciszek posługujący się kilkoma językami i znany ze swojej tolerancji wobec narodów monarchii podczas wizyty w Cieszynie powiedział ówczesnemu burmistrzowi – Powiat cieszyński jest polski.

Franciszek Józef I pozyskał sobie sympatie zwykłego ludu również za tolerancję religijną. Będąc w Cieszynie odwiedził oprócz Kościóła Św. Marii Magdaleny też Kościół Jezusowy czy nie istniejącą dziś synagogę znajdującą się w gminie żydowskiej.

Na jego cześć wydano masę pocztówek, kart oraz medali pamiątkowych czy cukierków z jego podobizną. Za panowania cesarza w Cieszynie w arcyksiążęcej mleczarni produkowano nawet specjalne masło Teebutter czyli Cieszyńskie Arcyksiążęce Masło.

O wpływie cesarza na rozwój Zakopanego mówił na konferencji Jan Karpiel-Bułecka. W tej galicyjskiej części monarchii za czasów cesarza Franciszka Józefa I powstawały szkoły, parafia, wybudowano pierwszą kolej.

Prelegent wspomniał, że monarcha zgodził się np. na powstanie towarzystwa Sokół. Powstało też towarzystwo teatralne, Związek Górali czy cech rękodzielników, rodził się ruch turystyczny. Również tam pod Tatrami zdaniem Karpiela-Bułecki górale zakopiańscy uwielbiali cesarza, który służy Bogu i służy ludziom.

Cesarz Franciszek, którego setna rocznica śmierci minie dokładnie 21 listopada, zdaniem był wykładowców lubiany przez swoich poddanych. Opowiadano o nim liczne legendy, zawsze był w nich pokazywany jako doskonały władca.

Tagi: , , , ,

Komentarze

Czytaj również

REKLAMA plakat KDU
REKLAMAplakat KDU
Senat Rzeczypospolitej Polskiej Ministerstvo Kultury Fundacja MSZ Fortissimo haloCieszyn

www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl www.prekladypygmalion.cz

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą.
Projekt je realizován s finanční podporou Úřadu vlády ČR.

Website Security Test