KARWINA / Do udziału w tegorocznym Festiwalu PZKO, podobnie jak i w edycjach poprzednich, zostały zaproszone trzy zespoły młodzieżowe o różnym stażu muzycznym i dorobku artystycznym. Na scenie zaprezentują rozmaite odmiany muzyki rockowej oraz alternatywnego pop-u, który umiejętnie mieszają z elementami innych gatunków muzycznych. Dziś prezentujemy część wywiadu z zespołem Ampli Fire. Całą rozmowę można przeczytać w majowym „Zwrocie”.

Czy to Wasz pierwszy występ na Festiwalu PZKO?

Tak. Jako grupa Ampli Fire zagramy na Festiwalu po raz pierwszy, chociaż Przemek, nasz wokalista, wystąpił już na poprzednim Festiwalu jako laureat Festiwalu Piosenki Dziecięcej.

Co przygotowaliście dla widzów Festiwalu, jakieś niespodzianki, nowości?

Największą niespodzianką, szczególnie dla naszych fanów, będzie nowy skład grupy, który został zmieniony po tym, jak nasz dotychczasowy gitarzysta wyjechał do USA. Sami jesteśmy ciekawi nowego brzmienia grupy. Oczywiście nie zabraknie nowego repertuaru i będzie o wiele większa dawka emocji.

Jaki styl gracie?

Nasz styl muzyczny w twórczości własnej jest inspirowany angielską i amerykańska muzyką rockową lat 70-tych i 90-tych. Gatunek ten wybieramy też do coverów znanych grup muzycznych, takich jak Aerosmith, Queen, Def Leppard, Led Zeppelin, Perfect, Breakout. Czasami inspirujemy się także muzyką nowoczesną.

Co było waszym pierwszym wyzwaniem?

Zdecydowanie nasz pierwszy koncert. Przed rokiem jako kompletnie świeża i amatorska grupa grająca zaledwie pół roku, wystąpiliśmy w czerwcu na Festiwalu Slezská Lilie w Ostrawie. To było dla nas wszystkich pierwsze spotkanie z wielką sceną, chociaż słuchaczy była garstka.

A pierwszy sukces?

Koncert na zeszłorocznym 67. Gorolskim Święcie z szalejąca i tańcząca publicznością pod sceną.

Najtrudniejszy koncert?

Na Jubileuszu miesięcznika „Zwrot” w listopadzie w ub. roku. Podjęliśmy wyzwanie i wystąpiliśmy na życzenie w zupełnie odmiennym dla nas repertuarze: Marek Grechuta, Igor Herbut oraz Czesław Niemen. Nie było lekko, ale mniemam, że chyba sprostaliśmy wyzwaniu, ponieważ publiczność podziękowała nam wielkimi brawami. Bardzo ucieszyło nas też to, kiedy gwiazda tego koncertu – Grzegorz Turnau pozytywnie ocenił nasze wykonanie utworu „Świat w obłokach” Marka Grechuty.

(EC)

Tagi: , , , , , , , , , , , , ,

Komentarze

Czytaj również


Gorol

REKLAMA Cafe Muzeum
REKLAMA Dozynki slaskie
Senat Rzeczypospolitej Polskiej Ministerstvo Kultury Fundacja MSZ Fortissimo haloCieszyn

www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl www.prekladypygmalion.cz

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą.
Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.

Website Security Test